Mam do Was pytanie, pewnie w nieodpowiednim wątku ale chyba tu najszybciej mi odpowiecie a ja jak zwykle tylko na chwilkę póki Lenka ucina sobie drzemkę.
Czy kąpiecie codziennie dzieciaczki? Naszą Lenkę tak denerwuje ubieranie po kąpieli że krzyczy potem nawet do godziny....I mój facet twierdzi że lepiej ją kąpać co 2-3dni a ja upieram się przy tym by codziennie żeby się oswoiła bo wydaje mi się że takie szarpanie co kilka dni jeszcze bardziej ją drażni. Co Wy myślicie ?
Z góry dzięki za odpowiedź i buziaki dla Was
My kąpiemy codziennie. Ale Franol uwielbia wodę. Nawet jeśli płacze, bo jest głodny, to już w przedpokoju się uspokaja, bo wie, że idzie do łazienki. Tylko że my robimy cyrk z każdej kąpieli. Najpierw jest rozbieranie na ręczniku, łaskotki, śmichy chichy
To chyba dużo od dziecka zależy - nie wszystkie lubią wodę. Ale ważne, żeby robić wszystko powoli, spokojnie i pewnie, żeby dziecko się nie bało. My do wody wkładamy Franola powoli, żeby się oswoił i nie miał szoku, opowiadamy mu wszystko, co robimy. I to działa
***
Znów kulinarnie
Ciasteczek z serem jeszcze nie jadłam, więc się nie wypowiadam
. Tak na wszelki wypadek. Okazało się, że to nic takiego. Zwiększona ilość wydzieliny z noska i tyle. Czyścić wodą morską wystarczy.
, bo pomimo dokładnego wytarcia chusteczkami, wolę go wtedy wykąpać.
nie da rady pisac