My kąpiemy w łazience, a mamy też malutką
No ale do kąpania nie trzeba wiele miejsca. Na pralce stoi taka mini-grzałka, żeby ciut podwyższyć temperaturę (mamy zazwyczaj niską w łazience, bo jest tam okno, często przynajmniej rozszczelnione) i płyn do kąpieli, wanienka obok na dwóch taboretach, bo nie mamy stojaka, a tuż za wanienką na małym rozkładanym stoliku leży przewijak, a na nim ręcznik. Ubranko, krem do pupy, pielucha i inne takie bajery potrzebne po kąpieli leżą na toalecie
Jakoś dajemy radę 
Pokoje mamy prawie 20-metrowe i nie wyobrażam sobie ogrzewać ich przed kąpaniem... A potem wietrzyć... Makabra...
Pokoje mamy prawie 20-metrowe i nie wyobrażam sobie ogrzewać ich przed kąpaniem... A potem wietrzyć... Makabra...


, a u nas 18 stopni w sypialni, więc dopóki mu włoski nie wyschną jest w czapie.
, od 2 dni butla mu nie pasuje, strasznie się denerwuje i nie chce jeść - chyba smoczek już za mały (mimo, że 3m+
), herbatka też go dziś "zdenerwowała".
. Mam nadzieję, że to tylko skok 12 tygodnia...