• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Witam.
Zasypało nas:szok:!!! Od wczoraj popołudnia sypię niemalże bez przerwy:no:! Jest dość sympatycznie na powietrzu więc mimo wszystko chyba dziś wyjdziemy na spacerek:tak:.

Tunia ja podaję też ecputicon regularnie. Jedna dawka rano druga po południu. Nie mam zamiaru sprawdzać czy może już mu przeszły kolki:no:. Poczekam do końca tak zwanego etapu kolkowego i wtedy spróbuję, czyli do końca trzeciego miesiąca.:tak:

Mój nie ma już zimnych "końcówek":-D(rączki, nuzie) jak jest tak w samym body. Na spacer ubieram tak jak cwietka. Na śpiochy od razu kombinezon, bo jest cieplutki z tym polarkiem w środku.
 
reklama
krolcia dzięki,bo utwierdzilas mnie w tym, ze dobrze robie, i bede jej dalej podawac 2 razy dziennie..

my dzis znów nie pójdziemy na spacer bo pada snieg i wieje i znow -10, i tak ma byv ponoc do wtorku:wściekła/y:

czy Waszw maluchy tez nie lubia gruszki?? u nas wyciagniecie spikow to koszmar, od poczatku tak jest, a teraz jak tylko gruche zobaczy to ryk, najlepiej jak spi czyscic jej nos, ale jak juz sie trafi jakis spik co jej nos zatka i mam wycziscic to to normalnie walka jest,ona kreci glowa, piszczy, a ja ja musze uspokoic i na szybko zanim znow zacznie wyczyscic nos...

w ogole od 2 tyg moje dziecko w ciagu jednego dnia przezywa radosc,usmiechy, marudzenie,placz i zlosc, wasze tez tak maja?? czy ja mam kaprysne dziecko?

sorry za brak polskich znakow pisze1 reka wiadomo czemu:-)
 
Bylam ju u dentysty i powiedzialam zeby mi zrobila tylko cos prowizorycznie bo niedlugo jade do pl.I sie zgodzila.Tak wiec po poludniu na fotel:tak:Ciesze sie bo w koncu przestanie mnie bolec.:-)
Yvona moj synus wlasnie wpadl na ten pomysl zeby zostac stomatologiem tutaj.Dla kasy oczywiscie:-D
Antylopka u nas tez mozna wykupic takie ubezpieczenie ale ono majatek kosztuje:tak:
 
Antylopka u nas tez mozna wykupic takie ubezpieczenie ale ono majatek kosztuje:tak:
tutaj w większości firm sa grupowe dla pracowników i wtedy wychodzi dużo taniej.
co nie znaczy, ze w kwietniu jak bedziemy w Pl, to dentysta nas czeka. Tzn ja nie wiem, ale mój marcin już się zapisał. I Wikunia tez na kontrolę pójdzie, bo tutaj dzieci dopiero jak skończa 4 lata. Zreszta tutaj prawie wszystkie mają wady zgryzu, bo do przedszkola jeszcze ze smoczkami chodza!! tragedia!
 
a propos smoczków, kiedy należy dziecko oduczać ssania smoka??

aha, czytacie swoim dzieciom wierszyki albo rymowanki??
bo ja mojej czytam Brzechwę i Tuwima, wiem, że nic nie rozumie, ale chodzi o to, żeby jak najwięcej do niej mówić, a ile można w kółko opowiadać o tym co się robi...

aha i może doświadczone mamy polecą jakieś fajne tytuły na przyszłość lub jakieś książeczki dla takich rocznych czy dwuletnich maluchów?? wiem, duuużo czasu jeszcze...
 
Hej:)
U nas juz dobrze, tzn furczy jej nadal w nosku no ale brzusio nie boli:) cała noc przespana za nami, z pobudką na cycanie o 2.30 i 6.30 - i spi jeszcze do teraz:)
Na dworze masakra, śnieg spadł ale sie topi, wszystko zlatuje rynnami, taka plucha, wilgoć bleeee, ale na spacer pójdziemy bo cały dzień w domu to zwariowac można....a jutro wracaja juz oje chłopaki!!!!:-)

Co do oliwki to ja smaruje Hippem własnie w ogóle wszystkie kosmetyki mam Hippa-sa rewelacyjne,a skóra po oliwce do schrupana:-p chusteczki mam jeszcze te co w ciaży kupiłam(hipp)ale nie uzywam bo pupe myjemy zawsze wodą z mydełkiem
 
a propos smoczków, kiedy należy dziecko oduczać ssania smoka??

aha, czytacie swoim dzieciom wierszyki albo rymowanki??
bo ja mojej czytam Brzechwę i Tuwima, wiem, że nic nie rozumie, ale chodzi o to, żeby jak najwięcej do niej mówić, a ile można w kółko opowiadać o tym co się robi...

aha i może doświadczone mamy polecą jakieś fajne tytuły na przyszłość lub jakieś książeczki dla takich rocznych czy dwuletnich maluchów?? wiem, duuużo czasu jeszcze...
powinno sie u około półroczniaków i wtedy tez wprowadzac juz niekapki. co do picia jednak, to trudno malucha przestawić na niekapek tylko i wyłącznie. Moja rano i wieczorem piła z butli na leżąco, a w ciągu dnia na siedząco z niekapka.

co do książeczek - na poczatek sa fajne nie opowiadanie, tylko np. zwierzątka, jest seria książeczek duplo tez fajna, sa ksiązeczki puzzle - układa się jakby kolejne strony.
Książeczka magnetyczna Samochodziki, HABA /0912/
http://www.chatka.abc24.pl/default.asp?kat=72052&pro=579130
 
Ostatnia edycja:
cześć mamuśki!

co do ubierania to o nocy już pisałam. w dzień to jak mam body z długim rękawem to tylko śpiocha wrzucam na to, a jak bodziaki z krótkim to pajaca. na spacer nie ubieram dodatkowo tylko zakładam kombinezon, przykrywam kocykiem i idziemy. i malutki zawsze jest ciepły więc za zimno mu nie jest. zresztą popieram lekarzy, którzy twierdzą, że już lepiej troszkę przechłodzić (troszkę a nie wychłodzić na maksa i zawsze) niż przegrzać dziecko.
co do spaceru to jak Miki się obudzi to chyba go nakarmię i wyjdziemy bo jest ciepło (tzn. -1) i nie ma wiatru dzisiaj. a czwarty dzień bez spaceru to chyba zeświruje. trochę pruszy śnieg ale to mnie nie odstrasza. bardziej mnie przeraża to jak się przedostanę z wózkiem przez ten śnieg hehe o ile chodniki są odśnieżone to przejść przez ulicę na osiedlu to już nie lada wyczyn i nie wiem jak tego dokonam.
 
Sarka ja też stawiam na hipp, bo nie zawiera parabenów i oleju mineralnego, chusteczki stosowałam tylko przez 1 mies, bo drogie :szok: a teraz mam huggies pure i są rewelacyjne i po 6zł, co jest także ich zaletą:-D
Gabriela, Yvona - ja jestem biochemiczką z wykształcenia i dlatego - co wielokrotnie tu pisałam-jestem przeciwniczką emolientów. Dla mnie to sa leki na AZS i jako takie powinny być stosowane, nigdy zapobiegawczo. Pewnie, że skóra po nich gładziutka, jak to po nawoskowaniu, ale mogą wystąpić przykre konsekwencje, jak zaburzenia termoregulacji - skóra nie oddycha, więc organizm nie ochładza się ani nie wydala metabolitów z potem. Do mnie fakt, że skóra jest gładziutka nie jest żadnym argumentem:no:. Tak więc ode mnie nie usłyszycie dobrego słowa o oleju mineralnym - nawet na przeczyszczenie nie polecam, bo nawarstwia się na jelitach, praktycznie do końca życia.
Zdaję sobie sprawę, że o takich rzeczach się nie informuje, co więcej nie wszyscy lekarze zdają sobie sprawę z tego jak działają emolienty:baffled:, albo zdają, ale mają procent od sprzedaży:dry: (zresztą kompetencja lekarzy to osobny temat, ja właśnie mam tę wątpliwą przyjemność uczyć przyszłych lekarzy i powiem tyle: nie wiem kto nas będzie leczył w przyszłości :no:) mnie np położna kazała kąpać w oilatum, bo stwierdziła, że mu się łuszczy skóra - no sorry, ale to chyba normalne po urodzeniu:dry:
Jeśli po oliwce hippa są krostki itp. to być może dziecko nie toleruje jej, to normalne - naturalne składniki mogą uczulać. Mój Cypriano na szczęście jest "gruboskórny" :-D nic go nie bierze, tylko na nikiel ma uczulenie - ale to po mamusi;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Tunia - ja czytam małej "Narrenturm" Sapkowskiego :-) Skoro i tak nic nie rozumie, to niech chociaż mamusia ma z czytania jakąś przyjemność. Na dobranoc zdarzają się też baśnie Grimmów.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry