cristalrose dałaś mi do myślenia
my kąpiemy w oilatum bo mały krzykacz wydziera się wniebogłosy jak go chcę smarować więc tak było łatwiej i bez stresu dla dziecka. no i nie ukrywam, że na uczulenie jakie mu wyszło super podziałało...
moje dziecko padło o 9:30 w leżaczku i nie chce się obudzić a ja chcę na spacer hehe normalnie bym go ubrała i poszła ale mały głodomór musi się najeść przed wyjściem!
ja wykorzystuje ten czas na robienie koszyczka
tzn, że powracam do normalności
wczoraj dziecko spało prawie cały dzień więc ogarnęłam siebie, posprzątałam, poprasowałam i ugotowałam obiad - cud hehe
my kąpiemy w oilatum bo mały krzykacz wydziera się wniebogłosy jak go chcę smarować więc tak było łatwiej i bez stresu dla dziecka. no i nie ukrywam, że na uczulenie jakie mu wyszło super podziałało...moje dziecko padło o 9:30 w leżaczku i nie chce się obudzić a ja chcę na spacer hehe normalnie bym go ubrała i poszła ale mały głodomór musi się najeść przed wyjściem!
ja wykorzystuje ten czas na robienie koszyczka
tzn, że powracam do normalności
wczoraj dziecko spało prawie cały dzień więc ogarnęłam siebie, posprzątałam, poprasowałam i ugotowałam obiad - cud hehe
.