Witam:-)
Jas dzis spal cudownie.Zasnal ok 19.00 i normalnie to sie budzi ok 2.00 a tym razem ja sie przebudzilam pierwsza.Spojrzalam na zegarek i byla 4.30

.Wyskoczylam z lozka jak poparzona zeby zobaczyc czy u Jasia wsio ok, bo nie pasowalo mi ze sie nie obudzil wczesniej.A on sobie smacznie spal

W sumie to juz paluchy zjadal na spiaco wiec go nakarmilam.Ale mi stracha narobil
Tunia ja to juz sie martwie o Jasia bo za bardzo to on nawet jeszcze glowki nie chce podnosic jak lezy na brzuchu.Bo jak go klade na brzuchu to wtedy najbardziej interesuje go pozeranie swoich piastek

Nie mowiac juz o obrotach.W sumie to ostatnio zauwazylam, ze jak lezy na plecach to nozki, ktore ma w powietrzu sa caly czas skierowane w lewa strone i nie wiem czy to ma byc przygotowanie do obrotow na bok czy cos nie teges.
A jezeli chodzi o lapanie to stara sie bardzo ale niezbyt zgrabnie mu to jeszcze wychodzi, bo nie umie jeszcze kontrolowac raczek.
A co do kup to ma ciagle sluzowate i robi ok 4/dobe

.No ale jak pediatra mowi ze ok to mu wierze.Bo powiedzial ze jak beda problemy z jedzeniem to moze to swiadczyc o infekcjach wirusowych jelit.Na szczescie je i to dobrze
