Elena
Grudniówka 2010
Oj musze Ci powiedzieć że klne jak szewc,ale tu rzadko,ale wkurzyłam sie na babę jak mogła zlekceważyć Sun i jej maliznotke i to jest lekarz??? Szmajura a nie lekarz wrrrrrrrrrrrrrrr
Oj niunia ja jem i jem ile się da słodkiego,nawet czekoladę jedna czasami udało mi się zjeść w ciągu kilku minut :-) ostatnio już mniejszą mam ochotę na słodkie.Ale przez 1 miesiąc od urodzenia Mikosia to jadłam tylko biszkopty :/ Tak więc wcinaj maleńka![]()
Owszem jadłam wafle i ciastka, nawet delicje, ale coś jem co szkodzi dla synka. Do suchej skóry doszła wysypka. To chyba po dżemie porzeczkowym. Czasem muszę coś jeść innego, żeby organizmu nie wyjałowić.





Strasznie się wystraszyłam, bo oni mają teraz trzymiesięcznego synka, ale na szczęście (?) nikogo nie było w domu, za to mój Małż dostał wolne, bo siedział w tym mieszkaniu przy przeszukaniu.