Witajcie,
Tunia kciuki zaciśnięte! dużo siły dla Ciebie i Twojej Babci i Mamy!!!
Sun no to nie zapeszam, daj znać jak sprawa się rozstrzygnie
Ciężko odnieść się do wszystkich Waszych postów po kilkudniowej przerwie. U nas ciężkie dni....momentami myśli by odejść od faceta...by uciec jak najdalej...dużo przykrych słów,....zachowań...Jest coś lepiej, ale na jak długo?...
Piszecie, że u Was dzieciaczki dziś marudne a u nas dziwne zachowanie Lenki nad ranem...Leżała u taty na rękach i spoglądała przez okno i nagle bardzo zaczęła płakać....uspokajałam ją blisko godzinę...NIe wiem czego się wystraszyła bo jakiegoś nagłego hałasu nie było....Ale po raz pierwszy coś takiego miała.
Czy któraś z Was wie co oznacza jak dziecko sobie zakłada wszystko co ma pod ręką na głowę? Lena zakrywa sobie twarz pieluchą, kocem, ciuszkami i trzęsie rękami. Ze strachu? celowo to robi i potem się trzęsie...co to może oznaczać? zabieram jej pieluchy,kocyki bo się boję....szczególnie po tym jak dowiedziałam się od naszego rehabilitanta że ma pacjenta, który powiesił się w łożeczku na pieluszce...jak miał 7 miesięcy...
Z innej beczki (przepraszam, że na tym wątku).Kupiliśmy spacerówkę CONECO Saturn i po powrocie ze sklepu czytam w necie że ona dla dzieci dobrze siedzących...załamka, ale właścicielka sklepu powiedziała że możemy wymienić np.na CONECO Traper lub BABY DISIGN SPRITN. Czy któraś z Was ma może te wózki? Generalnie Saturn mi się podoba bo jest zabudowany i buda sięga do samego pałąka chroniąc przed słońcem, wiatrem etc...ale paski zabezpiecz.są za daleko od pupy no i kosz na zakupy mikroskopijny..no ale to nie najważniejsze. Najważniejszy komfort LEny...
Buziaki i miłej nocki!