sarka
trójkowa mama
Ja usiadłam w koncu coś zjeśc, bo od rana ciagle w biegu, ale juz prawie wsio popakowane, jeszcze się troche na dworze dosusza, mała z teściową na spacerze, fajnie tak w spokoju nawet włosy szybko ufarbowałam;-)
Ale przerabane z tym morzem, nie ma to jak lecieć do ciepłych krajów gdzie nie bierzesz żadnego swetra kórtki czy spodni a tu..całą szafę trzeba zabrać bo nie wiadomo jak się trafi
wrublik super że się Anulka dostała:-) tylko nastaw się przynajmniej na początku na dużo większe koszta, u nas to tak wygląda że z początkiem roku i potem z pocz. nowego semestru panie zbierają tzw. grupowe 70(wyjścia, wyjazdy, teatrzyki itp) zł plus 50 zł wyprawkowe (same kupują co im potrzeba), do tego dochodzi ubezpieczenie ok 50zł i jeszcze jakieś drobiazgi, juz nie pamiętam.
cwietka bużka dla Idy:-)
Ale przerabane z tym morzem, nie ma to jak lecieć do ciepłych krajów gdzie nie bierzesz żadnego swetra kórtki czy spodni a tu..całą szafę trzeba zabrać bo nie wiadomo jak się trafi

wrublik super że się Anulka dostała:-) tylko nastaw się przynajmniej na początku na dużo większe koszta, u nas to tak wygląda że z początkiem roku i potem z pocz. nowego semestru panie zbierają tzw. grupowe 70(wyjścia, wyjazdy, teatrzyki itp) zł plus 50 zł wyprawkowe (same kupują co im potrzeba), do tego dochodzi ubezpieczenie ok 50zł i jeszcze jakieś drobiazgi, juz nie pamiętam.
cwietka bużka dla Idy:-)

