• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

a mam pytanie czy zwykle biszkopty np firmy mamut one maja normalnie gluten ?? w ogole od ktorego miesiaca mozna dawac z nim produkty... moj jasiek to wpierdziela te biszkopty mimo ze zebow nie ma... ale mu bardzo smakuja...
mój "wcina" skórki od bagietek i zadnej specjalistycznej metody wprowadzania glutenu nie przewiduje (z Wiki tez sie w to nie bawiłam), natomiast biszkopty chce dodac do owoców (z jabluszkiem sa pycha) ale tylko niedocukrzane
co do owoców to na co dzien dostaje sloiczkowe - jablko, gruszka, banan, brzoskwinie, ananas, śliwka, truskakwa - w różnych kompozycjach, a ze świezych to jadl jablko, banana i brzoskiwie... bo się rzucil jak ja jadłam, hehe

ja też :P wydaje mi się jednak, że to nie owoce uczulają, ale jakiś składnik, który jest tam dodawany, np. sok z cytryny lub coś co łączy witaminę C z owocami. Jak podałam świeże banany to wszystko było ok, a słoiczkowe z dodatkiem wit C już była plama na buźce
mi sie nie wydaje aby to jakas alergia byla, bo pokarmowka nie wychodzi tak szybko.
Mowilam Ci, ze moj jak jadl brzoskwienie, to mial czarwone i takie obszczypane do okola buzki jeszcze w trakcie jedzenia, a zaszlo do 2 godzin. Na moje to sok wyszczypal buzke i tyle.
Kup taki sam owoc z bobovity i zobaczysz czy znowu sie robi plama.
 

Załączniki

  • maj_2011 015.jpg
    maj_2011 015.jpg
    25,1 KB · Wyświetleń: 105
reklama
mi sie nie wydaje aby to jakas alergia byla, bo pokarmowka nie wychodzi tak szybko.
Mowilam Ci, ze moj jak jadl brzoskwienie, to mial czarwone i takie obszczypane do okola buzki jeszcze w trakcie jedzenia, a zaszlo do 2 godzin. Na moje to sok wyszczypal buzke i tyle.
Kup taki sam owoc z bobovity i zobaczysz czy znowu sie robi plama.

Kupiłam słoiczki dwóch firm (gerbera i hippa), 3 rodzaje owoców (banan, jabłko, gruszka williams) i po wszystkich wychodzą plamy...mogę jeszcze bobovitę spróbować z ciekawości jak mówisz
 
Wypiłam kawe na roczek i spac nie umiem..Fajnie było choc wpadka z tortem była..Tata zamówił boisko i miał odebrać w piąte...Umówił się z panią, że jak sie nie wyrobi to odbierze w sobote..I nie zdążył i pojechał w sobote i co?? Pani tort z rana oddala..Kupil taki malutki, zeby świeczke wsadzić i tez było oki.Kupilismy mu wielkie auto a w środku zabawki do piasku i był zachwycony. Siedział i walił grabkami.Byliśmy az tylko my :-) ale fajnie było :-)
Filip znowu sie w ciuszki obłowił ;-)
 
Hej.;-)
No nie Bodzia ja to bym jazdę z tym tortem zrobiła:wściekła/y:! Ja miałam inną wpadkę z tortem, jak zamówiłam tort dla córeczki szwagierki na chrzest. Zrobili błąd ortograficzny w napisie:szok:!!!!! Skandal normalnie:wściekła/y:. Zażądałam albo mi w tej chwili nowy tort przywożą albo zniżkę na ten felerny dają.

Pojechaliśmy wczoraj do znajomych. Daniel po godzinie tak się rozkręcił, że furorę zrobił:-D! Pierwszy raz tak się wyluzował! He he he.
 
Musze iśc do biedrnki po masło...Która chce iśc za mnie???
Krolcia wściekł się i zrobil jazde no ale co?? Torta nie było..a on jej tłumacz, że jest budowlańcem i różnie kończy, po całym śląsku jeżdzi i róznie może być...Moja mama mi zamówiła torta na sobote mam nadzieje, że będzie. a ja szukam świecących rogów :-p a co ;-) No i mam wzór dwóch tatuaży nowych ale money, money, money więc pewnie długo jeszcze wzorem pozostana :-p
 
czesc :D

Bodzinka tatuaz taki dziergany na cialku?? :D bo nie czytalam wszystkiego i dopytuje sie w ramach upewnienia ;> ja ogolnie kiedys bylam fanka ale dawno mi przeszlo, czasem zachwyce sie jakims tatuazem ale raczej na mezczyznach, natomias u mnie nie byloby gdzie robic heehhe bo ja mam tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyllllllleeeeeeeeeeee pieprzykow ze by sie nie dalo bez dziergania ich :/:)

Ainah w sumie dosyc to dziwne, moze podawaj mu kilka razy i obserwuj, po swiezych owockach taka poszczypana buzia moze byc ale po sloiczkowych?? hmm, a ogolnie maly ma wrazliwa skorke? Bo to tez moze byc przyczyna.
a z glutenem to odkrylam ze tu piernicza sie z podawaniem nowego jedzenia czyli owocow, warzyw i takich tam ale od 4 miesiaca kleiki i kaszki zawieraja gluten i sa polecane.. nikt nie zwraca na to uwagi, pewnie dlatego ze przy porodzie robione sa te testy na celiake.. no i ew moze wystapic alergia na gluten a to bedzie od razu wiadomo bo te kaszki sa bezsmakowe. Usilowalam tu kupic kleik zwykly... tiaaaaa
Arlena odmawia picia samego mleka, wiec zostaja kaszki, kleij i zupki z nim mieszane. Mozliwe ze to przez alergie bo ciagle ma atopki na skorze przy lokciach i zgieciach kolanowych ale dla nich to nic skoro nie jest cala szorstka a przeciez moze cos sie dziac w srodku..grrr
Ewa bierz sie za ten doktorat, dasz rade!Widze ze profesor jest Ci bardzo przychylny wiec tym bardziej nawet sie nie zastanawiaj tylko korzystaj z okazji :) im dluzej bedziesz zwlekala tym wiecej bedzie obowiazkow i dzieci ;D;D;D i tym mniej zapalu a tak to teraz zaczniesz i jak sie uda to w drugiej ciazy skonczysz :>
 
Salomii dziergany :-) Ja na nóżce mam i to zrobiony dwa lata temu :-) Włąśnie zobaczyła, że wejście do sakansenu u nas grosze kosztuje :-) Tylko chyba fotk nie można robić.Ale co tam i tak się można wybrać :-)
 
Cześć i czołem!
Jak zwykle w weekend cisza na BB aż w uszach dzwoni :-)

A u nas pada :-( A ja muszę pranie wysuszyć. Wyprałam prześcieradła i jak do wieczora nie wyschną, to chyba będziemy na gołym materacu spać :wściekła/y:

Co sądzicie o takim krzesełku (wiem, że to nie ten wątek ;-))
Klupś KRZESEŁKO Agnieszka II sosna NIEBIESKIE (1638887459) - Aukcje internetowe Allegro
Dostaliśmy wczoraj od pradziadków w prezencie. Ja chyba wolałabym plastikowe z regulowanym oparciem, bo z tym to trzeba będzie poczekać aż Ida będzie ładnie siedzieć. No i nie ma żadnych szelek :-(Myślicie, że można jakieś zabezpieczenie dokupić? Bo ta moja gwiazda to taka wiercipięta, że na pewno będzie wypadać.
 
My mamy podobne krzesełko i od początku tygodnia używamy :) bez szelek i zabezpieczeń i mimo, że Igor średnio sam siedzi, to na czas obiadu wkładam mu poduszkę pod plecy i daje radę :)
 
reklama
cwietka - ja mam krzeselko plastikowe po Nince i jak dla mnie bomba. wlasnie dzis pierwszy raz wsadzilam tam Alicje i baaardzo jej sie podoba. wstawie fotke. takze w kwestii drewnianych sie nie wypowiem.

my dzis zalegamy w domu, bo pogoda kiepska. Ninka jest u dziadkow, wiec ja od rana juz sobie wysprzatalam kuchnie i lazienke, a teraz robie makaron z sosem ze swiezych pomidorow. jednak z jednym dzieckiem to wszystko latwiej idzie ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry