cristalrose
Fanka BB :)
HEj.
Pobieżnie przeczytałam, niestety mało czasu mam ostatnio i mnóstwo roboty - jak zawsze przed urlopem. Znów musiałam synka wziąc do pracy, bo babcia - zamówiona na jeden dzień- akurat pechowo zachorowała na grypę jelitową:/ Ale był tak grzeczny, że zrobiłam nawet więcej niż planowałam;-)
Do tego jeszcze mały remoncik, znaczy wymianę mebli robimy. Miała byc tylko kanapa i regał, ale się rozpędziliśmy i wywaliliśmy wszystko z salonu. Nowe przyjechały w czwartek (sajgon w całym mieszkaniu) i codziennie po powrocie męża z pracy, tj. po 21, składamy je. Wczoraj skończyliśmy o 1.30. Jesteśmy ulubieńcami sąsiadów, z pewnością:/ Mam nadzieję, że wyrobimy się przed Bożym Ciałem...A teraz mi jeszcze chodzi po głowie wymiana materaca i stołu w kuchni
A Cypriano zaczyna wstawac
i jestem przerażona. Niestety kojec z basenu się nie sprawdził. Tzn. sprawdził ale już próbuje z niego wychodzic, więc musimy coś nowego wymyślić:/
O zabawkach było, więc i ja dodam 3 grosze, choc w zasadzie zgodzę się z większością - dla Cypriana najlepsze są: pudełko po kremie, klucze i butelka z odrobiną wody. My nie kupujemy mu zabawek, bo ma trochę "dostanych" ;-) a nie mam gdzie tego trzymac. Za chwilę będzie miał roczek, to znowu coś dostanie. Co więcej - nie kupiliśmy mu nic na Dzień Dziecka, chyba, że pieluchy uzna za prezent
On i tak nie jest świadomy. Poza tym nic mu nie brakuje, więc nie widzieliśmy potrzeby....tacy z nas wyrodni rodzice
Olcia -współczuję:-(. Biedna Oli. Trzymam kciuki by szybciutko zleciało te 18 dni. Mam nadzieję, ze jej pomogą.
Całuski dla niej :*
Missi - przy ekspozycji od 5 mies. - przez 2-3 mies po 3g dziennie.
Biszkopty oczywiście zawierają gluten, ale to nic. Mają też mnóstwo cukru no i białko jaja, także na razie bym nie podawała.
Ale są fajne ciasteczka Hippa , takie spróbuj:-)
Ewa - nad czym się zastanawiasz? - warunki masz idealne - fajny promotor, malutko zajęc (albo wcale), żadnych projektów - komfort o którym inni mogą pomarzyć;-)
Także DO DZIEŁA!!!!:-)
Pobieżnie przeczytałam, niestety mało czasu mam ostatnio i mnóstwo roboty - jak zawsze przed urlopem. Znów musiałam synka wziąc do pracy, bo babcia - zamówiona na jeden dzień- akurat pechowo zachorowała na grypę jelitową:/ Ale był tak grzeczny, że zrobiłam nawet więcej niż planowałam;-)
Do tego jeszcze mały remoncik, znaczy wymianę mebli robimy. Miała byc tylko kanapa i regał, ale się rozpędziliśmy i wywaliliśmy wszystko z salonu. Nowe przyjechały w czwartek (sajgon w całym mieszkaniu) i codziennie po powrocie męża z pracy, tj. po 21, składamy je. Wczoraj skończyliśmy o 1.30. Jesteśmy ulubieńcami sąsiadów, z pewnością:/ Mam nadzieję, że wyrobimy się przed Bożym Ciałem...A teraz mi jeszcze chodzi po głowie wymiana materaca i stołu w kuchni

A Cypriano zaczyna wstawac
i jestem przerażona. Niestety kojec z basenu się nie sprawdził. Tzn. sprawdził ale już próbuje z niego wychodzic, więc musimy coś nowego wymyślić:/ O zabawkach było, więc i ja dodam 3 grosze, choc w zasadzie zgodzę się z większością - dla Cypriana najlepsze są: pudełko po kremie, klucze i butelka z odrobiną wody. My nie kupujemy mu zabawek, bo ma trochę "dostanych" ;-) a nie mam gdzie tego trzymac. Za chwilę będzie miał roczek, to znowu coś dostanie. Co więcej - nie kupiliśmy mu nic na Dzień Dziecka, chyba, że pieluchy uzna za prezent
On i tak nie jest świadomy. Poza tym nic mu nie brakuje, więc nie widzieliśmy potrzeby....tacy z nas wyrodni rodzice
Olcia -współczuję:-(. Biedna Oli. Trzymam kciuki by szybciutko zleciało te 18 dni. Mam nadzieję, ze jej pomogą.
Całuski dla niej :*
a mam pytanie czy zwykle biszkopty np firmy mamut one maja normalnie gluten ?? w ogole od ktorego miesiaca mozna dawac z nim produkty... moj jasiek to wpierdziela te biszkopty mimo ze zebow nie ma... ale mu bardzo smakuja...
Missi - przy ekspozycji od 5 mies. - przez 2-3 mies po 3g dziennie.
Biszkopty oczywiście zawierają gluten, ale to nic. Mają też mnóstwo cukru no i białko jaja, także na razie bym nie podawała.
Ale są fajne ciasteczka Hippa , takie spróbuj:-)
Ewa - nad czym się zastanawiasz? - warunki masz idealne - fajny promotor, malutko zajęc (albo wcale), żadnych projektów - komfort o którym inni mogą pomarzyć;-)
Także DO DZIEŁA!!!!:-)
A do tego ten jego marny apetyt mnie dobija.Aaaaaaaaaa zapomniala bym-Jas dzisiaj przespal cala noc
Po raz pierwszy!
Ale bylam bardzo zadowolona a szczegolnie pozniej jak juz Adas zaczal chodzic to mial fajny stolik, ktory sluzyl jako jadalnia i miejsce to majsterkowania