Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Idullah nie siedzi, nie raczkuje (chociaż już zaczyna na czworakach stawać), ale za to zęby idą jak burza. Mam wrażenie, że się górne dwójki szykują 
Ja tak podziawam zawsze wagę waszych maluchów, a że wczoraj ważyliśmy Miluche u lekarza przy okazji szczepienia (waga-8.200) i tak sobie zawsze zagladam porównawczo do książeczki Wiktora a on na pół roczku miał 9770to był kloc hehe
Renczysia - a co powiesz o Basieńce Ha-nn-ah?
Jak Mateusz był mały, to taki był schematMyślę sobie, że argument "bo do niedawna jeszcze nikt o tym nie mówił" w przypadku glutenu jest słaby. Do niedawna nikt jeszcze nie zabraniał słodzić i solić dziecięcych obiadków (wystarczy spytać nasze mamy). Wiele zmian w schemacie żywienia można podciągnąć pod interes firm produkujących jedzenie dla dzieci, ale tej chyba jednak nie. No bo w interesie tych firm byłoby raczej, żeby dzieci jak najwcześniej wsuwały całe porcje manny itp., a nie po jednej łyżeczce dziennie.
Więc my przeszliśmy ekspozycję i już mamy ją z głowy![]()
. Tak zalecali lekarze i tak człowiek podawał, ze po 6 miesiącu wprowadzać powoli jak wszystko
. Skoro wtedy to się sprawdziło, to dlaczego teraz ma się nie sprawdzić? Człowiek robi to co sprawdzone.
nawet jeśli wymyślą nowość, żeby robić ekspozycje np. po pierwszym roku życia dopiero.współczuję :/u nas to jakis koszmar Wojtus płacze dosłownie cały czas juz wysiadam a o spaniu nie ma mowy teraz wkoncu zasnał a i tak płacze przez sen a pobudka o 6,20 wiec jak na niego to strasznie dluga przerwa a dziasełka ma straszne nawet dotknąc mi sie nie da zadne masci nie pomagają w sumie 2 dzien taki płaczliwy wiec moze wkoncu jakis sie pojawi bo już taki biały kolorek widze dzisiaj no ale jak narazie brak
u nas to jakis koszmar Wojtus płacze dosłownie cały czas juz wysiadam a o spaniu nie ma mowy teraz wkoncu zasnał a i tak płacze przez sen a pobudka o 6,20 wiec jak na niego to strasznie dluga przerwa a dziasełka ma straszne nawet dotknąc mi sie nie da zadne masci nie pomagają w sumie 2 dzien taki płaczliwy wiec moze wkoncu jakis sie pojawi bo już taki biały kolorek widze dzisiaj no ale jak narazie brak