agaj44
Fanka BB :)
Witajcie,
Raz jeszcze DZIĘKUJĘ Wam za wsparcie, Lenka od czasu tego upadku chce tylko przytulać się do mnie, już nie wystarczy jej moja obecność, ale wchodzi na mnie i przytula. W ogóle boi się przemieszczać sama po podłodze, ktoś musi być obok..Mam nadzieję, że niedługo minie jej ten strach.
Bodzinka no widzisz, my coraz częściej z facetem się kłócimy, tylko u nas głównie rozpoczyna się od różnic zdania na temat jego starszej córki. To jest punkt zapalny u niego, jak cokolwiek się powie nie tak to obraza na całego etc. Czekam na zakończenie wszystkich ich spraw rozwodowych i mam nadzieję, że się chłopak odnajdzie bo póki co błądzi;-)
Jego Ex doskonale wie jak wpłynąć na jego psychę, wczoraj np.powiedziała mu, że był wspaniałym mężczyzną bo miał kasę a teraz jest bezrobotnym. Na co mój facet jej powiedział, no jestem biedny, ale szczęśliwy a ona na cały głos "Hahahah chyba sam w to nie wierzysz!"
A co do pytania Eleny, że może lepiej zostawić tego faceta...To powiem tak, moja mama byłaby najszczęśliwsza na świecie, gdybym tak zrobiła, ale nie ja ani nie Lenka
Kocham go i wierzę generalnie w ludzi- i wiem, że to może to i moja wada, ale dam mu szansę, poczekam do zakończenia spraw rozwodowych. Jeśli dalej nie będzie umiał się odnaleźć to już ja niestety nie pomogę.
POmijając wszystko, nic nie zmienia faktu, że zachowuje się czasem jak....Na razie wszystko mu tłumaczę, rozmawiam...czasem jak grochem o ścianę,no ale poczekamy...
Ewa witamy zdrowego Franusia
Ufff znowu mega post, no ale korzystam, że Lenka usnęła.
U nas znowu pochmurnie....:-(Czekamy na ta środę i niby słonko
Raz jeszcze DZIĘKUJĘ Wam za wsparcie, Lenka od czasu tego upadku chce tylko przytulać się do mnie, już nie wystarczy jej moja obecność, ale wchodzi na mnie i przytula. W ogóle boi się przemieszczać sama po podłodze, ktoś musi być obok..Mam nadzieję, że niedługo minie jej ten strach.
Bodzinka no widzisz, my coraz częściej z facetem się kłócimy, tylko u nas głównie rozpoczyna się od różnic zdania na temat jego starszej córki. To jest punkt zapalny u niego, jak cokolwiek się powie nie tak to obraza na całego etc. Czekam na zakończenie wszystkich ich spraw rozwodowych i mam nadzieję, że się chłopak odnajdzie bo póki co błądzi;-)
Jego Ex doskonale wie jak wpłynąć na jego psychę, wczoraj np.powiedziała mu, że był wspaniałym mężczyzną bo miał kasę a teraz jest bezrobotnym. Na co mój facet jej powiedział, no jestem biedny, ale szczęśliwy a ona na cały głos "Hahahah chyba sam w to nie wierzysz!"
A co do pytania Eleny, że może lepiej zostawić tego faceta...To powiem tak, moja mama byłaby najszczęśliwsza na świecie, gdybym tak zrobiła, ale nie ja ani nie Lenka
POmijając wszystko, nic nie zmienia faktu, że zachowuje się czasem jak....Na razie wszystko mu tłumaczę, rozmawiam...czasem jak grochem o ścianę,no ale poczekamy...
Ewa witamy zdrowego Franusia
Ufff znowu mega post, no ale korzystam, że Lenka usnęła.
U nas znowu pochmurnie....:-(Czekamy na ta środę i niby słonko
. Ryby też bez problemu w łapę wezmę, bo trzeba ją np wypatroszyć(najgorzej jest z węgorzem, bo to brutalne trochę), tak samo kuraka czy pociachać całą tuszę świniaka. 
Orzechy piorące już się szykują i do dzieła!



Wczoraj napadłam na kilka sklepów i wróciłąm z 1 marną parą, wygrzebaną w smyku. Generalnie występują takie, ale w różu i/lub w rozmiarach noworodkowych
Więc znowu będzie kisło w domu