thinka
Mama Lusi i Laurki!
Salomii są też takie zestawy do robienia korali, kartek z życzeniami itp. dziewczynki w tym wieku bardzo się z tego cieszą - sprawdzone
Dla mięśniaka może hulajnoga? Albo rower biegowy?
Ja też mam mleko gerbera do oddania - dwie duże paczki i sporo próbek. Wrublik ty chyba chciałaś? Nie będę zmieniać Lizce co chwilę mleka tylko dlatego, że załapałam się do kampanii - specjalnie zaznaczyłam, że nie interesuje mnie zmiana mleka a i tak przysłali. Można w ogóle zrezygnować z takiej kampanii?
Gabriella właśnie dlatego Luśkę odstawiłam od piersi. Nie najadała się i zamiast zasnąć to było tylko gorzej bo po każdym jedzeniu wpadała w ryk
i trzeba ją było dopychać mm.
Ja dzisiaj cały dzień spędziłam na uczelni, a wieczorem zamiast położyć maluśkę spać jak zwykle o 19 to do 20 jeździliśmy po galeriach i szukaliśmy prezentu na jutrzejszą imprezę rodzinną. Skończyło się powrotem na syrenie alarmowej. Pod samym blokiem zasnęła, obudziła się przy zmianie pieluchy i dopiero się zaczęło... Mykam spać bo jutro zaczynam zajęcia o 8:30 :-)
Dla mięśniaka może hulajnoga? Albo rower biegowy? Ja też mam mleko gerbera do oddania - dwie duże paczki i sporo próbek. Wrublik ty chyba chciałaś? Nie będę zmieniać Lizce co chwilę mleka tylko dlatego, że załapałam się do kampanii - specjalnie zaznaczyłam, że nie interesuje mnie zmiana mleka a i tak przysłali. Można w ogóle zrezygnować z takiej kampanii?
Gabriella właśnie dlatego Luśkę odstawiłam od piersi. Nie najadała się i zamiast zasnąć to było tylko gorzej bo po każdym jedzeniu wpadała w ryk
i trzeba ją było dopychać mm.Ja dzisiaj cały dzień spędziłam na uczelni, a wieczorem zamiast położyć maluśkę spać jak zwykle o 19 to do 20 jeździliśmy po galeriach i szukaliśmy prezentu na jutrzejszą imprezę rodzinną. Skończyło się powrotem na syrenie alarmowej. Pod samym blokiem zasnęła, obudziła się przy zmianie pieluchy i dopiero się zaczęło... Mykam spać bo jutro zaczynam zajęcia o 8:30 :-)

ale tak myślę że dlatego bo jej psiknęłam do noska i pierwszy raz od dłuższego czasu mogła lżej oddychać, a na co dzień jak próbuję jej wytrzeć pod noskiem, to się tak rozpłacze, że potem już gile po calutkiej twarzy rozmazuje sobie... czasem to muszę ją myć prawie z włoskami od gilków.