• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

hej babolce :-D

kolczykowy temat... jak będę miała kiedyś córcię to na pewno jej nie przekłuję uszu wcześniej niż przed pójściem do szkoły. wszystkie ważne powody zostaly już wymieniona, a poza tym najzwyczajniej w świecie mi się takie małe dziewczynki nie podobają z kolczykami.

wpadłam sie przywitać i lecę spać. młodemu nareszcie się przebił ósmy ząbek i mam nadzieję, że trochę odetchniemy teraz bo 5 czy 6 kup dziennie mnie wykańcza hehhe no a dzisiaj juz normalna jedna więc chwilowy powrót do normalności.
 
reklama
hejka
wpadłam sie przywitac nim pojde spac.
U mnie dziewczyny dalej kaszlają-u Ali widze ze antyb nie byl trafiony bo jakos po tygodniu poprawy za wielkiej nie widze...
Byli u nas dzisiaj sąsiedzi dzieci poszalały-zrobilam pizze-mój debiut-ale bardzo smakowala gosciom i nam wiec sie zachecilam i bede robic czesciej:D
ja uszu na razie żadnej nie przekłuwam-niech bedą bardziej swiadome i same zechcą. Teraz to jakos bym sie bała o to haczenie najbardziej
ide Was jeszcze podczytam bo mam meeeega braki
buziaczki
 
Wrublik, czy na Litwie paliwo jest tańsze, niż w Polsce ???
Czy było trzeba wykupić ubezpieczenie samochodu ??? Tzn. jak jest teraz, bo wiem, że w 2002 r. było trzeba.
 
Ostatnia edycja:
Hello niedzielnie ja wstałam jak zwykle w złym humorze,nie wiem dlaczego ale tak jest od hohoohoh i coraz częściej tak jest,byle g...o mnie wkurza :(((((((((((((((((((

Ja jak będę miała kiedyś córeczkę to przebije jej uszka jak najszybciej będzie można i nie widzę w tym nic złego.
 
hej
Maciek nadal chrypi:no: i katar po pas, ale taki przezroczysty:-( no masakra jakaś:wściekła/y:

co do kolczyków, to ja noszę, a Mila wykazuje coraz większe zainteresowanie:tak: myślę jednak, że przekłuje uszy, o ile rzeczywiście sama będzie tego chciała, pewnie w pierwszej klasie:sorry: wolałabym po komunii, ale koleżanka mówiła mi, że jej córa jak poszła do szkoły, to zobaczyła , że prawie wszystkie dziewczynki maja kolczyki no i poczuła presję:-p
my dziś planujemy wyprawę do figlolandii, zobaczę jeszcze, jak Maciuś będzie się czuł:happy2:

sprawdziłam w systemie, że mam prawko do odbioru:szok: szybko:sorry:
 
Hejka!
Ja dalej chrypię i nie wiem, co z jutrem robić. Wolałabym nie opuszczać zajęć, bo 1. nie chcę wkurzać dyrektorki, 2. kasy żal - straciłabym pieniądze za dwoje zajęć :-( Tak więc kombinuję jak by tu przeprowadzić zajęcia bez mówienia - żeby sami czytali, tłumaczyli i w ogóle zajęli się sobą :-D

Ida wymyśliła sobie nową zabawę - zagląda wszystkim w dekolt :eek: Nie wiem, czy to jakieś atawizmy mlekowe się w niej odzywają?
 
Hej!
Kurczę, chyba tym razem Miśko się nie wybroni przed choróbskiem:-( Ja męczę się od 3 dni (katar, gardło) i choć się staralam jakoś nie przytulać, to jednak nie wyszło...Wstał dziś z płaczem (coś mu się przyśniło) usmarkany, teraz już humor mu dopisuje, ale czasem pokasłuje i wzrok ma szklisty. Gorączki brak, zobaczymy wieczorem. Ehhhhh, a myślałam że mojego pancernika nic nie weźmie. Najgorsze, że roczek za tydzień i jak on będzie taki chory gości przyjmował:baffled:
Ehhh.... klątwo działaj:sorry:
Cristal - a próbowałaś dawać Cyprianowi probiotyki? I może Smectę, żeby to srando zahamować, bo 5 kup na dzień to już chyba biegunka.

A z tym przebijaniem uszu agrafkami czy strzykawkami to :szok: I żadne świństwa Wam się nie wdały???
Cwietka - ależ podaję - enterol i smectę, zresztą bez smecty to by chyba cały dzień na nocniku spędził:eek: Dostaje 1 saszetkę dziennie, już od tygodnia, a ja się cieszę że tylko 5 kup, bo stać go na wiecej:baffled:
...
Właśnie zrobił kolejną - juz 3. dziś, ale bez śluzu na szczęście, pewnie enterol pomógł.

Nic się nie wdało, agrafka była wysterylizowana;-)

Piszecie o dietowaniu, a u mnie constans - wczoraj narobiłam mężowi kotletów i na moje nieszczęście wyszły dobre, więc wpałaszowałam dwa:sorry: Ale za tydzień impreza i nie zamierzam się ograniczać, więc powrót do diety dopiero po 13.11 :sorry:

Ach, pochwalę się, wczoraj kolejny sukces, przez duże S:tak: - nauczyłam Młodego pić z niekapka z twardym ustnikiem:-D Cały dzień mi to zajęło i uciekałam sie do różnych sposobów (zdejmowanie uszczelki itp.) i w końcu się zrezygnowany poddał :tak: Dla nas to prawdziwy sukces, bo liczył się tylko miękki ustnik, żadne słomki, czy kubki 360:no:

Asjaa - no to teraz skoro masz lejce - możesz ruszać w świat:tak: Życzę cierpliwości do upierdliwych pasażerów i takichże uwag;-)

Sarka - fajne te ciasteczka, zrobiłabym na imprezę:tak: Ile sztuk wychodzi z tej porcji?
 
Ostatnia edycja:
Doberek
Lolo u babci, Fifi śpi..Wiecei co ja to powinnam chyba dzieci leczyć:confused2::confused2:Nie wykupiłam tego antybiotyku, bo lekarka mi powiedziała, że oskrzela mu wirus spiął a w aptece się okazło, ze antybiotyk dostał:wściekła/y::wściekła/y:Nie nasza była..Fajna owszem ale..Ech...No i tylko dostaje wziewy bo cięzko oddycha :-( I wykrztuśny i bactrim bo mam w domu i co???? Wcale mu się nie pogorszyła a nawet polepszyło!!! Katar się zmniejsza, oddycha mu sie troche lepiej, ładnie mu sie wsio odrywa, kaszel głównie rano i to odrywający!!!..Niepokoi mnie to, ze rano oddycha cięzej :-( Po wziewie mu sie lepiej robi :-(
 
reklama
Witam niedzielnie:)

Moja trójca na spacerku...juz zaraz pewnie będą na obiad - piekę schab z prawdziwkami:-pdo tego kasza i brokół parowany. A niuniolka zamiast schabu bedzie miała łososia;)

cristal ciasteczek wyszło mi coś ok 20. Ale ja nie dałam tyle cukru, dałam z poł szklanki i były słodkie a tam jest 1,5:szok: ale dodałam tez zamiast masła orzechowego bo nie miałam- mleka w proszku a ono jest dośc słodkie. Pycha:tak: juz ich nie ma hehe
Zdróweczka dla Cyprianka!!! Nawet jakby coś złapał tfu tfu to zdąży wyzdrowieć;-)

Ogladałam przed chwila film z roczku Wiktorka i sie popłakałam... szkoda że tak czasem nie można sobie czasu na chwilkę cofnąć, a to tak wszystko szybko
przelatuje:-(

asja zdrówka dla Maciusia!!! a wzmacniasz go czymś? Cebion? witaminy?

Bodzinka może lepiej go jeszcze osłuchać, z oskrzelami nie ma zartów, w mig może zejść na płucka:-(

cwietka:-D
A tak a propo karminia - niekarmienia...macie jeszcze mleko w piersiach? ja mam, to chore jakieś ale nawet jak nacisnę to potrafi trysnął:szok::sorry: pytałam gina czy to normalne, powiedział, że zdarza się.....supeer:confused2:

gufi co do kina to dziś odpuszczamy bo szkoda nam na razie pogody. Pójdziemy jak sie popsuje, póki co przebywamy całe dnie na dworze, Teraz sa na spacerku już prawie 3 godz. przyjdą zjemy obiad i pójdziemy razem, wrócimy pewnie koło 17, 18...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry