• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

ale mi się buzia śmieje :-D małż właśnie dostał czek ze zwrotem podatku za poprzedni rok!! :-D ot taka niespodzianka bo takiej sumki się nie spodziewaliśmy. żona zarządziła, że kasa zostanie na przyszłoroczne wakacje, które chcemy spędzić na teneryfie. ale ja się cieszę :-D

w ogóle to dzień dobry. chciałam narzekać ale humor mi się poprawił. teraz ja jestem bez pracy, mąż ma pół etatu i dopłaty z socjala po redukcji godzin wiec sobie z tej kasiorki co miesięcznej ładnie będziemy żyć, a na wakacje nam kasa z nieba spłynęła :-) no tylko poza tym jeszcze wesele mojej siory w przyszłym roku więc będzie znowu trzeba kupić bilety, w coś się ubrać no i dać prezent... ale co tam :-)
 
reklama
Olcia - no, zwykła plakatówka. Ale coś mi się wydaje, że nic z tego nie wyjdzie. Musimy wyprodukować z 8 sztuk, a Idulce chyba cierpliwości nie starczy :baffled:
Na szczęście przypomniało mi się, że mam masę niepotrzebnych zdjęć Idy - wywoływaliśmy z Grupona 100 sztuk i niektóre się parę razy powtórzyły, bo mieliśmy zrobić dla dziadków takie książeczki-albumy, ale nie było czasu. Więc może teraz te podwójne wykorzystam i wkleję na okładkę zaproszeń.

U mnie też ciasteczkowo. Źle się czuję, jak w domu nie ma nic do kawy :sorry2: więc upiekłam ciastka eksperymentalne - czekoladowo bananowe :-)
 
hej
nie wiem, czy już pisałam, że Maciek zrobił się straszny uparciuch :no: jak coś chce, a ja mu nie dam - np pilot, komórka - to od razu, natychmiast zaczyna wrzeszczeć:wściekła/y::angry::no:
ale mnie to drażni:crazy:
ale trzeba być konsekwentnym:baffled:
aha, i takie zachowanie trwa tak od kilku dni dopiero. Akurat na wyjazd do teśców, hehe;-)

fajne pomysły z tym odbiciem rączki:tak:
 
U nas to samo :baffled: Nerw, prężenie się i wrzask "dzi!dzi!dzi!" A dzisiaj przeszła samą siebie - nie poza komputerem, dvd i piekarnikiem jej nie interesowało. Dobrze, że mała pchła zasnęła, bo chyba bym ją pogryzła w końcu.
O budzi się Potwór :baffled:
 
poprzeglądałam all bo zaległa mi myśl że przecież w czymś muszę "wystąpić" na roczek święta i nowy rok... jeszcze w sumie ciążówki nie są mi potrzebne, a w innych rzeczach niż dresy czuję się okropnie, o zgrozo, czy będę skazana na dresową ciążę? ah i te obcisłe ciążowe jakoś mi się nie podobają, w ogóle zaczynam się czuć taka nieatrakcyjna...
 
Dzięki:-);-)! Obejrzałam! Troszkę za duża wyszła widzę, ale ja wszystko z perspektywy mojego chyba robię, jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że dziecko 11 miesięczne może być mniejsze, he he

Witam nową mamusię również.
Będzie miał na dłużej :-) Ano może he he he he ;-)
No mój jeszcze nie wrzeszczy, tylko sie pręży i wygina i potrafi rozpaczliwie rozplakać.. a dzis obierałam ziemniaczki i garnek na stole. Fifi przy stole, łapka w gierunku garnka iiii nie wsadził tylko patrzył co mama na to ;-) Wystarczyło, że spojrzałam i zabrał łapke:-) Juz drugi raz moje spojrzenie zdziałalo cuda ;-)A jak mowie "nie wolno" to sie rozbrajająco usmiecha, odwraca uwage i próbuje dalej ;-) I doskonale wie czegonie wolno.
 
reklama
Wrublik - a może tunika i legginsy? Albo sukienka? Teraz są takie ładne ciążowe z miękkiego materiału. Ja całą ciążę w sukienkach przechodziłam, bo od dresów mnie odrzucało, a dżinsy ciążowe były na mnie za duże :sorry2: Jak w końcu Idulek opuścił moje brzuszysko, z radości chciałam nawet spać w dżinsach ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry