wrublik7
maj'08 grudzień'10 maj'12
a sama masz chociaż jednego sztucznego?Skomplikowane to... a może by tak powyrywać i sztuczną szczękę założyć? Mniej problemów by było ;-)
z tego co słyszałam nie jest to za przyjemna procedura, no i potem do tych sztuczny długo ludzie nie mogą przyzwyczaić się, mają problem z gadaniem, kiedyś też mi się marzyły piękne bialutkie gwiazdorskie zęby, ale jak posłuchałam to dziękuję bardzo 

Olcia ja też nie pomogę bo ja zawsze miałam nie regularną a druga@ po porodzie w ogóle trwała prawie 1,5 mies



) to tak schizowałam, że szok
już prawie przyrzeczenie celibatu złożyłam;-)hehe, ale na szczęście okazało się, że to fałszywy alarm 
można powiedzieć zestaw
Szwagra przekonałam do popilnowania Martynki a z Ami po 12.30 wybrałam się na przystanek bo na piechotę za daleko i za zimno