thinka
Mama Lusi i Laurki!
Ewa szkoda, w takim razie zmieniam plany i jutro robię dekoracje świąteczne, trzeba będzie skoczyć na plac po jodłę i inne takie. Młodą trzeba będzie zapakować w chustę.
A propos chusty - cwietka ja zarzucam swoją normalną kurtkę, tylko jej nie zapinam i owijam się jeszcze ciepłym szalem jak jest bardzo zimno. Na mrozy mam taki ocieplacz dla Luśki: http://allegro.pl/haltex-cieplutka-oslonka-dla-chusciaczka-kolory-i1986463506.html
A propos chusty - cwietka ja zarzucam swoją normalną kurtkę, tylko jej nie zapinam i owijam się jeszcze ciepłym szalem jak jest bardzo zimno. Na mrozy mam taki ocieplacz dla Luśki: http://allegro.pl/haltex-cieplutka-oslonka-dla-chusciaczka-kolory-i1986463506.html
Ostatnia edycja:
Póki co wyglądamy jak dwa misie - sweter jest brązowy, a Ida ma brązową czapeczkę z uszkami.