• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Witam
A wy znowu o dobrościach :-D Nie wytrzymam z wami ;-)i ze sobą też :happy2:
Na wczorajszej wizycie okazało się, że schudłam kilo, ale jak popatrzyłam na ksiązeczkę ciąży Zuzy to zaczęłam tyć dopiero od 20 tygodnia. Więc muszę się brać do roboty.
Dzisiaj mamy w planach pojechać nad jeziorko bo upał jest straszny więc moze woda trochę ochłodzi.
Idę sobie kawkę zrobić... :)
Miłego dnia
 
reklama
Witam
Dzisiaj mamy w planach pojechać nad jeziorko bo upał jest straszny więc moze woda trochę ochłodzi.

;( zazdroszczę, na prawdę...
Dziewczynki moje drogie, może poleciłybyście mi jakąś przyjemną i lekką książkę do czytania, bo ja nie wiem na co się zdecydować.Wszystkich książek jest zdecydowanie za dużo, i zawsze jak jestem w empiku to głupieję...
 
Ostatnia edycja:
Cześć Grudniówki:)
Witam się z kawka i śniadankiem, mniam....
W nocy dziś była cisza w naszej knajpce na dole, bo się wszyscy zmyli po remisie Francji z Urugwajem, hehe Mogliśmy spać przy otwartym oknie!! (normalnie w weekend to nie możliwe, bo są mega hałasy)
Czeka mnie dziś sprzątanie, na które oczywiście nie mam najmniejszej ochoty, więc będę tu z Wami siedzieć i klikać, byleby nie sprzątać;-p
Wikunia z rodzicami nad morzem i jest bardzo zadowolona - pogada jest, plac zabaw przed domkiem, dzieci do zabawy też, czego chcieć więcej??
ale bym sobie chętnie posiedziała z nimi w Dziwnówku:)
I takie dobre jedzonko tam mają:)

Dzień Dobry wszystkim:-)
Mamolka - jestem pod stałą opieką gina, w tym tygodniu zaliczyłam wizytę 3 razy, milion badań i dalej nic nie wiadomo... Taki mam organizm, matką polką to ja nie jestem:-)
Miłego dnia wszystkim
Nie wiem z jakiej wagi startowałaś, ale skoro dzidziuś ok, wyniki masz w porządku, to pewnie jeszcze trochę będziesz musiała wytrzymać, bo z każdym dniem powinno być już bliżej wymiotowego końca. Tylko 7 kg to dużo na moje...
W pierwszej ciąży schudłam na początek 3 kg (bez wymiotów) i to mojego zdziwiło. Ale wyniki były dobre, czułam się dobrze, więc ok. Najważniejsze, że dzidzia ma się dobrze.
 
skoro masz tyle energii to dlaczego nie pracujesz jeszcze? Miałabyś trochę urozmaicenia.


:([/QUOT

Oj nawet nie wiesz jak chciałabym pracować, ale problem jest w tym , że ja od kwietnia dopiero mieszkam w lublinie, i przez kwiecień maj szukałam tu pracy, w maju dowiedziałam się, że będę w ciąży, więc zaprzestałąm szukania pracy...bo jakbym ją znalazła to w najlepszym przypadku za 5 miesięcy poszłabym na L4, a z pracą tu ciężko.

Dopiero adoptuję się do mieszkania i życia w Lublinie, wcześniej mieszkałam w Krakowie.....wiesz...brak moich LEJDIS (moich przyjaciółek do tańca i różańca).

Teraz staram się planować sobie każdy dzień na cały tydz w przód żeby nie zwariować.....bo ja nie jestem typem domatora.....i mnie roznosi:))

Miłego weekendu, bo zapowiada się pięknie, no i pamiętajmy o kapeluszach i kremach z filtrami:))
 
;( zazdroszczę, na prawdę...
Dziewczynki moje drogie, może poleciłybyście mi jakąś przyjemną i lekką książkę do czytania, bo ja nie wiem na co się zdecydować.Wszystkich książek jest zdecydowanie za dużo, i zawsze jak jestem w empiku to głupieję...

Polecam Ci książeczkę - Kryształowy Anioł Grocholi - lekka, miła, przyjemna, duzo kobiecych perypetii....polecam!1:)
 
Martyna, zazdroszczę Ci troszeczkę tego Lublina, bywam tam kilka razy w roku u znajomych i bardzo lubię to miasto:) jest to drugie na liście miasto gzie chciałabym mieszkać jeżeli chodzi o Polskę. Na pewno poznasz jakieś fajne koleżanki w Lublinie, ale to zapewne nie będzie to samo, co stare, sprawdzone, i niezawodne przyjaciółki, ale teraz będziecie się widziały rzadko, więc nowe napewno Ci się przydadzą chociażby żeby na spacerek się wybrać:) A to czemu musieliście zmienić miejsce zamieszkania?? przypuszczalnie pewnie praca...

o dzięki za książkę, wezmę pod uwagę na pewno.
 
Oj nawet nie wiesz jak chciałabym pracować, ale problem jest w tym , że ja od kwietnia dopiero mieszkam w lublinie, i przez kwiecień maj szukałam tu pracy, w maju dowiedziałam się, że będę w ciąży, więc zaprzestałąm szukania pracy...bo jakbym ją znalazła to w najlepszym przypadku za 5 miesięcy poszłabym na L4, a z pracą tu ciężko.


Dopiero adoptuję się do mieszkania i życia w Lublinie, wcześniej mieszkałam w Krakowie.....wiesz...brak moich LEJDIS (moich przyjaciółek do tańca i różańca).

Teraz staram się planować sobie każdy dzień na cały tydz w przód żeby nie zwariować.....bo ja nie jestem typem domatora.....i mnie roznosi:))

Miłego weekendu, bo zapowiada się pięknie, no i pamiętajmy o kapeluszach i kremach z filtrami:))

w ciąży to już w ogóle kto w Polsce zatrudni?? Tylko patrzą żeby człowieka w d... kopnąć z byle powodu. To może poszukaj jakichś kursów? Są przecież dofinansowywane z UE i możesz sobie coś wybrać - nie wiem jakiś a rachunkowości, informatyki czy archiwizacji... Są tez języki. Zawsze będzie zajęcia, a poza tym, po ciąży dodatkowy atut w poszukiwaniu pracy.
 
Ewwe, przeprowadziłam się JA, bo mój ukochany ma tu swoją firmę, a ja pracowałam w dużej korporacji międzynarodowej w Krakowie, i mi łatwiej było się przenieść, jeszcze tylko mieszkanie moje w Krakowie muszę wynająć:)

A właśnie dziewczyny mam mieszkanie do wynajęcia w KRAKOWIE, może jest ktoś zainteresowany?Info u mnie na priv.

Ehhh, ukochany wraca o 15 więc mam jeszce trochę czasu na lenistwo, dziś nie muszę nic przygotować na obiad bo idziemy do teściów:)

Ahh...no i mamy przeżycie bo dziś im dopiero powiemy , że będą dziadkami:)


A i jeszce jedno pytanko?w któym tyg ciąży robiłyście pierwsze USG?
 
Witam:)

kategor słyszałam że są jakieś tabletki na takie "nietypowe" wymioty, męczysz sie strasznie, może by pomogły? zapytaj gina.Biedna jesteś, naprawdę mi Cie szkoda:(..... kurcze brak objawów to naprawde szczeście...

ewwe no własnie juz dwa razy poruszałam ten temat, żeby otworzyć wątek z filmami i ksiazkami, gdzie mogłybyśmy sobie nawzajem polecać jakieś pozycje. Ja tez uwielbiam ksiazki i czasem nie wiem juz co czytać...tam w watku by nie uleciało, zawsze moznaby sobie było zajrzeć bo tu gdzies pisałyscie kiedyś juz o jakiś tytułach ale ....uciekło:/

Martyna witaj!!! :))) na w atku "przedstaw sie" wspomnialas ze jestes w 10 tyg, a termin masz na 26.XI ... tak jak ja:) ...ale czemu różnimy się tygodniami? jak Ty liczysz?
 
reklama
Antylopka,

Już właśnie rozglądałam się za kursami, myślę też, żeby zdać kolejny certyfikat językowy...Dziekuję Ci ślicznie za radę:)

A Ty jesteś aktywna zawodowo?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry