• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

ja nie chciałam nikogo urazić, kazdy zrobi wszystko wg swojego uznania, ja ograniczam mięso do minimum, a to co jem to jedynie od mojej kuzynki która choduje swoje świniaki na ziemniakach po staremu i innych takich, kury u niej chodza po dworzu i od niej mam jajka... więc jesli chodi o jedzenie to staram się dobrze tez odrzywiac po części ze wg na samą siebie bo SM nieszczęsne tez nie toleruje azotanów wędlinach którymi są najczęściej naszpikowane. Więc radze sobie jakoś inaczej owoce jakie jem to jabłka i truskawki od mojej mamy z ogródka, więc tez raczej nie opryskane:) ale jeszcze raz nikogo nie chciałam swoją wypowiedzią o alkoholu urazić, mimo że mnie strasznie ciągnie tez do piwa:P
 
reklama
Niestety na rozstępy nic nie pomoże :-( - jeśli macie tendencję - to możecie się okładać gliną codziennie a i tak sie pojawią.
Ja mam tendencję i stosuję od dawna (tzn podczas ciąży juz nie) krem Norel - zapobiega cellulitowi i powstawaniu nowych rozstępów i wybiela stare, poza tym na moją skórę działa niesamowicie ujędrniająco - jestem z niego bardzo zadowolona :tak:
Po ciąży oczywiście do niego wrócę:tak: Można go kupić w aptekach, drogeriach (300 ml), ale taniej wychodzi na allegro - 60zł za 500 ml.

Słomiana wdowa - każdy postępuje wg własnego uznania. Masz szczęście że masz dostęp do naturalnego jedzenia . Co do badań , o których wspomniałaś - lampka wina codziennie to nie jest mało - to najlepsza droga do sprezentowania własnemu dziecku zespołu FAS.
Szczerze mówiąc dziwię się kobietom, które wzięły udział w tym eksperymencie - ja bym tak nie ryzykowała zdrowiem własnego dziecka. W ogole nigdy bym się nie zgodziła testować czegokolwiek na nienarodzonym dziecku. Jakim cudem oni dostali zgodę komisji bioetycznej na takie badania:eek:

Czym innym jest incydentalne spożycie pół lampki wina raz na miesiąc, a czym innym codzienne chlanie 9bo inaczej tego nazwać nie można)
 
Ostatnia edycja:
a zmieniając temat, używacie już kremów przeciw rozstępom?
jakie możecie polecić?
ja się skłaniam ku - Pharmaceris M - Krem zapobiegający rozstępom, chyba jeden z lepszych w tzw. rozsądnej cenie
choć nigdy nie miałam i nie mam rozstępów to jednak wolę zapobiegać niż leczyć,
Jestem na etapie poszukiwań, już nawet o to pytałam na forum. Niektórzy polecają kremy Mustala, są podobno rewelacyjne, ale cena....:wściekła/y:
 
słomiana_wdowo nikt nikogo nie uraził ;-)- są to tylko delikatne tematy a my mamy jeszcze kilka miechów do porodu a potem -- ho ho nie wiadomo ile nam przyjdzie tu klikać :D

Tunia po prostu nóż się w kieszeni otwiera. Pamiętaj w papierach masz co umiesz i kim byłaś. Bez problemu znajdziesz inną prace jak tylko zechcesz a oni niech ciebie pocałują w trąbkę O!!

Anula_mm odezwała się kilkanaście dni temu na wątku głównym :(
 
Ostatnia edycja:
prawda jest taka ze chodzi o nawilzenie i uelastycznienie skory, nie trzeba sie wykosztowywac by o to zadbac, dla przykladu- mama mojej chrzesnicy stosowala mustelle bo podobno super i taka droga to cos musi w tym byc, skonczylo sie rozstepami wszedzie, w drugiej ciazy stosowala juz jakies maslo nawilzajace z ziaji i oliwke, na to samo wyszlo:D
z jedzeniem zdrowych rzeczy tez byl numer:o w pierwszej ciazy jadla tylko produkty naturalne, sprowadzane specjalnie itd cuda niewidy(by dziecko bylo zdrowe itd) Kasandra jest uczulona na wszyystkooo, natomiast w drugiej ciazy jadla normalnie i Borys nie ma problemow:o
oczywiscie w przypadku Slomianej_wdowy jedzenie jak najmniej trutych rzeczy konieczne jest dla zdrowia mamy by ta cholerna choroba nie miala podstaw do rozwoju, natomiast ja uwazam ze mozna jesc praktycznie wszystko tylko w granicach rozsadku, tym bardziej ze moj organizm np mowi - dawaj cytrusy! soki! i warzywka a mieska tak zeby nie bylo za bardzo czuc:) wiec mu daje, do tego nabial w postaci mleka, lodow i deserkow ryzowych, to sa rzeczy ktore lubie i jem a reszta niestety okazyjnie.

Tunia a mieli prawo zatrudnic kogos na Twoje miejsce??
 
natomiast ja uwazam ze mozna jesc praktycznie wszystko tylko w granicach rozsadku

Zgadzam się w 100%. Tak powstaje alergia. Organizm musi nauczyć sie rozpoznawać co jest "groźne", a co nie, na etapie rozwoju układu immunologicznego. Jeśli będziemy mu blokować dostęp do wszystkiego, to zakoduje, że to jest dla niego obce, a więc złe i będzie w przyszłości z tym walczył. Nawet jeśli to zwykły orzeszek.
 
ja już nie wiem jak to jest, podobno ciężarnej nie można zwolnić bo ją chroni prawo,ale chyba w teorii, bo szef raczył spytać z uśmieszkiem: a czemu nie mogę cię zwolnić?
Bo jestem w ciąży,
a on mi na to, że albo się zgadzam na jego propozycję albo do widzenia, propozycja szefa- testy w domu na zlecenia za marne grosze, jakby pisac codziennie to sie uzbiera, ale znajdz tu temat na każdy dzień, nie mając takich narzędzi jak w pracy i informatorów....

w każdym razie, ochrona ciężarówek na rynku w pracy w Polsce jest fikcją, zresztą moja znajoma księgowa powiedziała, że w naszym kraju nie należy się przyznawać, że jest się w ciąży dopóki nie zacznie być widać, a ja chciałam być uczciwa bo miałam renegocjować umowę, no i podwyżki i lepszych warunków wyszedł wylot prawie na bruk,

głodować nie będę, bo mój partner dobrze zarabia, ale mnie szlak trafia jak siedzę w domu, ja rozumiem, że szef mógł wziąć pod uwagę, że mogę któregoś dnia nie przyjść do pracy, pójść na L4, bo coś się stanie, ale mnie nie było 3 dni, a on mówi, że nie może ryzykować, że mu biznes padnie, biznes mu padnie bo ja w ciąży jestem! O matko, świat się wali, bo zaszłam w ciążę! To jest śmieszne i tragiczne jednocześnie,
ja się zastanawiam czy gdzieś z tym nie pójść, nie nagłośnić tego, jakby się znalazło kilka kobiet z podobnym przypadkiem to można aferę zrobić
 
co do jedzenia, to ja jem wszystko, ale jak napisała Salomii, w granicach rozsądku, ale moje menu to głownie owoce truskawki, brzoskwinie, nektarynki bo mi najlepiej ostatnio smakują:), nabiał: jogurty, mleko, wędliny, warzywa, papryka, sałatki, ogórek i ponoć jedzenie brokułów wpływa na rozwój inteligencji naszego maleństwa, ale to wynik jakiś badań amerykanów, jakieś mięsko na obiad i coś tam po drodze co zjadam w zależności na co mam ochotę, mój C. wczoraj zrobił sernik na zimno więc zajadam ten sernik,
ale robię też domowy fast food jak mam ochotę: kebab, hot dogi, jedna ważna różnica to taka, że wiem co jem jak to sama zrobię :)

zresztą moje maleństwo nadgoniło 4 dni w stosunku do tego co mam na suwaczku, wg usg to już powinien być 12 tydz i 2 dni,

a do kiedy należy jeść folik?
 
Hej!

Wrocilam wczoraj wieczorem z Warszawy i musze przyznac, ze ciezki weekend za mna. Stresu i placzu duzo. Przez chorobe taty wszyscy sa poddenerwowani, a moja mama wrecz wariuje ze stresu i mnie dobija swoim zachowaniem. Ciagle sobie powtarzam, ze nie moge sie denerwowac, ale ciezko :-( 700 km w dwie strony nie bylo takie zle - troche przystankow i dalam rade. No ale humor mi gdzies uciekl i pewnie nie wroci szybko... staralam sie od rana was nadrobic, niezle popisalyscie.

Co do kremu na rozstępy mam wlasnie Mustele. Droga wiadomo. Ale mialam promocje w aptece na niego poza tym uzywam zamiennie z innymi - kremik glownie na brzuch (bo i tak sa juz tam rozstepy to nie chce wiecej) i piersi, a na inne partie czesto cos innego.

Co do alkoholu juz pisalam, ze jestem zupelnie na nie. Jakos przeciez nie jest ciezko wytrzymac ten rok (lub nieco dluzej) bez alkoholu. Wiec chyba przezyje :-p nikt mnie nie przekona, ze nie zaszkodzi. Naogladalam sie o FAS i dziekuje bardzo. W tej ciazy nie bralam jeszcze ani razu nospy, raz apap (jak mialam 4 dni bol glowy i myslalam ze juz nie dam rady). Ogolnie i tak musze ze wzgledu na choroby brac codziennie leki - wiec nie bede sie faszerowac jeszcze wieksza dawka, chyba ze bedzie to niezbedne. Niestety nie mam dostepu do zdrowej zywnosci. JEm raczej normalnie, ale miesa staram sie malo. No wiadomo, ze kazda z nas podchodzi do tych spraw inaczej, a klocenie sie wywoluje niepotrzebne emocje. Tylko wyrazilam swoje zdanie i szanuje zdanie innych. To kazdego indywidualny wybor.


Dzis wieczorem mam wizyte. W koncu minely te 4 tyg. - ciesze sie i denerwuje zarazem. Trzymajcie kciuki!



Tunia przykro mi, ze trafilas na takiego pracodawce. Mysle ze to swietny temat na artykul!
Kwas foliowy (np. folik) nalezy jesc od poczatku ciazy przede wszystkim.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anka, strasznie mi przykro z powodu taty twojego, wiadomo, stres w naszym stanie nie jest dobry, ale też chyba nie ma sposobów żeby go zminimalizować, a my kobiety i tak się martwić będziemy nawet jak wiemy, że nie powinniśmy,

folik jem cały czas, ale ciekawa jestem czy całą ciążę trzeba jeść, zresztą spytam jutro pani gin,
o właśnie idę zapisać co od niej chce,bo potem w gabinecie z wrażenia zapominam....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry