• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

odnośnie swędzenia... tak mnie biust swędzi że się wścieknę!!:wściekła/y: Wczoraj oglądalam filmik na youtube jakiejs nastoletniej matki, która przedstawiła całe swoje 9 miesiecy i pierwsze dni po porodzie. Jak zobaczyłam jej rozstepy na brzuchu to się przeraziłam :szok: MEEEGGGAAAA wielkie, i od tej chwili smaruje się 3 razy dziennie :zawstydzona/y:

ja tam jem wszystko i boże broń żebym czytała co wolno a co nie... mój lekarz ma takie samo podejście do życia. Kazał mi się tylko nie przejadać bo jak stwierdził "siedzą na L4, tylko jedzą a potem urodzić nie mogą" :cool2:

I dla rozladowania emocji filmik jak zachodzi się w ciążę dla nastolatek :
[video=youtube;DSwShWIMyZE]http://www.youtube.com/watch?v=DSwShWIMyZE[/video]
 
reklama
Wiolcia swietny filmik ^_^

Tunia ja nie biore witaminek. Moja lekarka robi mi teraz druga morfologie a witaminy od polowy ciazy dopiero. Kwasu foliowego tez juz nie trzeba.

A tego co trzeba i nie trzeba to mozna oszalec troche :szok: Jakby tak kazdy analizowal to mozna sie niezle przestraszyc. Ale nie wolno bo to stres :-D
 
czytam sobie coś takiego Seks w ciąży - BabyBoom

i tam jest takie zdanie: W drugim trymestrze kobieta wycisza się emocjonalnie. Cześć pań przestaje obawiać się zajścia w ciążę, inne kobiety uspokajają się, bo w końcu są w upragnionej ciąży.

Albo to zdanie jest nielogiczne, albo ja czegoś nie rozumiem :-)

chyba, że chodzi o to, że przestały się obawiać tego, że są w ciąży,
 
Ja też biorę prenatal, ale myślę, żeby zmienić jak się skończy opakowanie. Bardzo często mnie mdli przez chwilkę po zażyciu. Mam to już sprawdzone i to nie mdłości ciążowe tylko po witaminach właśnie. W poprzedniej ciąży też brałam prenatal i wszystko było ok, a teraz takie wypadki.

Co do dzieci. To mój synek będzie od września chodził do przedszkola i przeraża mnie kwestia przynoszenia chorób do domu do maluszka. Myślę, że dam radę z dwójką. Przeszłam już test zajmując się synem koleżanki. Najbardziej boję się sytuacji, kiedy będę sama z dziećmi i będę musiała coś zrobić(sprzątnąć, zmyć, przygotować obiad) Słyszałam kilka historii jak to starszy chciał podzielić się cukierkami i dać młodszemu rodzeństwu, czy jak czterolatek przyniósł mamie do kibelka 2 miesięczną siostrę bo płakała. To jest przecież moment, każda z nas stara się jak może ale przecież różnie się zdarza. To moja największa obawa.
 
w tym temacie też nakazy i zakazy
najlepiej to w czasie ciąży zamknąć się w inkubatorze i szczelnie oddzielić od świata.... :laugh2:
 
czytam sobie coś takiego Seks w ciąży - BabyBoom

i tam jest takie zdanie: W drugim trymestrze kobieta wycisza się emocjonalnie. Cześć pań przestaje obawiać się zajścia w ciążę, inne kobiety uspokajają się, bo w końcu są w upragnionej ciąży.

Albo to zdanie jest nielogiczne, albo ja czegoś nie rozumiem :-)

chyba, że chodzi o to, że przestały się obawiać tego, że są w ciąży,

Wycisza sie emocjonalnie ,bo dolegliwosci z I trymestru ustępują i kobieta zaczyna akceptować ciążę.
Wydaje mi się ,że są kobiety ,które mimo ciąży boją sie ,ze znów zajdą.Ale moze tu chodzi o psychikę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry