• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

aluśka - dzięki za wsparcie :-)

Gosiu - ja też zazdroszczę Majorki ;-) och ale będziesz miała urlopik :-)

słomiana_wdowa - trzymam kciuki &&&, tez mam takie schizy jak Ty i nie moge się doczekać mojej jutrzejszej wizyty, i ciąglę się tylko czaję na ruchy dzidziołka, żeby być spokojną że sie tak fajnie rusza :-)

sarka - w pierwszej ciąży nie miałam robionych takich badań, z tego co pamiętam, a rodziłam dwa lata temu, jutro zapytam mojej lekarki o to.
 
reklama
dzięki dziewczyny za kciuki, takie myśli mi zaczęły przychodzić po tym jak nie czuje wyraźnych ruchów dziecka... ale może poczekam jeszcze ze 3 tygodnie i się ujawni mój łobuz :)który mnie z hemoglobiny okrada :)
no za wszystkie pane na dzisiejsze wizyty &&&&&&&&&&&&&& by wsio było ok
 
dziewczynki trzymam kciuki za wizyty, słomiana i misiiss ja to nazywam ciążowym schizem albo histerią, bo też mnie takie głupie myśli nachodzą, ale najważniejsze myśleć pozytywnie, bo jeszcze złym myśleniem coś wykraczemy, więc wrzucić na luz i będzie dobrze :-D

też ledwo do domu wróciłam, taki upał, ja chce zimno!!!!

wiecie co? Zauważyłam taką prawidłowość, że mniej więcej w tym samym dniu kilka z nas narzeka na ból głowy, ja właśnie też piję mocną kawę, bo mnie coś moje migrenowe oko zaczyna boleć, a to znaczy, że mi ciśnienie leci w dół... ale do rzeczy, więc jak nas boli głowa, to ja sprawdzam pogodę i wtedy jest dużo ponad 1000 hp ciśnienia atmosferycznego, nie wiem, ale może coś w tym jest, że przy takim wysokim ciśnieniu boli nas głowa, ja już miałam dwa razy migrenę akurat wtedy gdy po pochmurnych dniach ciśnienie atmosf szło w górę wysoko....
 
slomiana wdowa ja wlasnie tez nie czuje wyraznie ruchow dzisiaj np w ogole nie poczulam wczoraj cos tam delikatnie rao w poludnie i wieczorem.... i mysle ze to juz to... ale do wyrazniejszych chyba musze jeszcze poczekac... ahhh jeszcze poltora godziny bbrrr

sarka , alusia nie ma za co poprostu ... no chyba mnie rozumiecie :)

kurcze sprzedalam butki na allegro do slubu jupiii :) jeszcze tylko stroik do wlosow i sukienka ... oby szybko bo pieniazki pojda na wozeczek :)
 
hej bbterianki :P

Ja dziś słaba jestem- choróbsko mnie rozłożyło. Tak staram się was podczytywać, ale jakaś rozkojarzona jestem.

Wysłałam do Ewwe sms z pozdrowieniami od Was. I mi tak odpisała:
"aaaa kochane jesteście dzięki wielkie :-) w ogóle śmiałam się dzisiaj bo miałam na sniadanie magiczne jajo o którym missiiss pisała, tylko moje było magiczne w ten sposób że jak stuknełam w skorupkę to mi białko wypłynęło :-)
Poza tym czuję się lepeij, żałuję bardzo że taka kroplówka rozkurczowa nie może być przyjmowana samodzielnie w domku... ale nie jest źle,cieszę się że tu jestem, choć na sali mamy jakieś 30 stopni...Ja i synio pozdrawiamy Was wszystkie serdecznie :****"
 
wiecie co? Zauważyłam taką prawidłowość, że mniej więcej w tym samym dniu kilka z nas narzeka na ból głowy, ja właśnie też piję mocną kawę, bo mnie coś moje migrenowe oko zaczyna boleć, a to znaczy, że mi ciśnienie leci w dół... ale do rzeczy, więc jak nas boli głowa, to ja sprawdzam pogodę i wtedy jest dużo ponad 1000 hp ciśnienia atmosferycznego, nie wiem, ale może coś w tym jest, że przy takim wysokim ciśnieniu boli nas głowa, ja już miałam dwa razy migrenę akurat wtedy gdy po pochmurnych dniach ciśnienie atmosf szło w górę wysoko....
bo w ciazy z rególy ma sie niskie cisnienie (ja mam) więc jak pnie sie w górę i różnica robi sie spora pomiędzy atmosf. a naszym to wtedy banieczka boli niestety:/

na obiad wstawiłam sobie fasolke szparagowa i marcheweczke a młodemu zrobiłam naleśniki z dźemem truskawkowym własnej roboty:P
 
hej bbterianki :P

Ja dziś słaba jestem- choróbsko mnie rozłożyło. Tak staram się was podczytywać, ale jakaś rozkojarzona jestem.

Wysłałam do Ewwe sms z pozdrowieniami od Was. I mi tak odpisała:
"aaaa kochane jesteście dzięki wielkie :-) w ogóle śmiałam się dzisiaj bo miałam na sniadanie magiczne jajo o którym missiiss pisała, tylko moje było magiczne w ten sposób że jak stuknełam w skorupkę to mi białko wypłynęło :-)
Poza tym czuję się lepeij, żałuję bardzo że taka kroplówka rozkurczowa nie może być przyjmowana samodzielnie w domku... ale nie jest źle,cieszę się że tu jestem, choć na sali mamy jakieś 30 stopni...Ja i synio pozdrawiamy Was wszystkie serdecznie :****"
ooo buziaki dla ewwe:***
z tym jajkiem to jakiś żart brrrrrrr mi na sama myśl sie niedobrze zrobiło:szok: może tam pielęgniarki i salowe lubią mież zażygane przez ciężarne podłogi, to psie jedzenie w szpitalu jest kpiną:wściekła/y:
mamolka Tobie zdrówka kochana:***
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry