ja też właśnie wypiłam kawke bo głowa boli i czuje, że normalnie padam z nóg... i taka duchota się zrobiła na dworze, że masakra. chciałam jechać popływać w jeziorku ale chyba już dzisiaj nie dam rady. myślałam, żeby zwinąć się na tydzień (bo tylko na tyle mogę jechać przed kolejną wizytąu lekarza) do męża do Irlandii bo on mówił, że u niego teraz jest z reguły ok 15 stopni (20 to już absolutny max) i dużo pada. troche bym odpoczęła od tych upałów ale mi powiedzieli, że w ciąży taka nagła zmiana klimatu o 20 stopni to też niedobrze więc sama nie wiem co robić. w o0góle miałam nadzieję, że uda mi się na jakieś dwa tygodnie wyskoczyć teraz ale wizyty u gina mam co 3 tygodnie i u endokrynologa mam się też zjawiać co 3 tygodnie i to akurat tak wychodzi, że co półtora tygodnia biegam po lekarzach i w międzyczasie badania i nie ma kiedy. oczywiście obydwoje wiedzą o moich wakacyjnych planach na wrzesień i wtedy przed samym wyjazdem będę im się musiała pokazać, żeby potwierdzili czy na 100% mogę lecieć. tzn. w sumie gin musi potwierdzić :-)
:-( no mam nadzieje że dzidziusia to nie dotknie
aaa przytyłam 2kg!! jupi!
ale z tego wychodzi, że powinnam być w 13tc, 
To kiedy masz w koncu termin?