• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Jeśli cykle by były 28 dniowe to termin by miała na 25 grudnia. Ja miałam ostatnią @ 16 marca i według 4 lekarzy według OM mam termin na 23 grudnia. W ogóle nie brali pod uwagę, że cykle mam bardzo krótkie, tylko standardowo 28 dni.

u mnie się lekarz pytał ale ja akurat miałam, że czasami cykl miałam 28 dni, a czasami 30 - maksymalna różnica zawsze to 2 dni więc i tak policzył standardowo z 28 dni, że wyszło na 22 grudnia :-)

dziewczyny zazdroszczę jeżeli macie chmury na niebie i ochłodzenie. bo u mnie gorącooooo - nie do wytrzymania. słońce grzeje więc siedzę jak kret z pozasłanianymi roletami. najlepsze jest to, że w radiu mówili, że w wielkopolsce już dzisiaj popadało i to by było na tyle z deszczu. tylko nie wiem gdzie w tej wielkopolsce padało bo na pewno nie u mnie!!

ja dzisiaj znowu troszkę nerwowa. od czasu wypadku o którym tu wspominałam minęło kilka dni i jakoś przeszło wszystko. no ale dzisiaj pogrzeb i znowu nerwy się pojawiły. i jeszcze sama się nie wybiorę bo po prostu w tą pogodę nie ma szans, żeby tam wytrzymać bo kaplica jest malutka na cmentarzu i straszna duchota, a zaraz obok to tylko słońce i słońce. tak więc wysyłam w delegacji rodziców a mimo to i tak ciężko jest. chociaż myślę, że gorzej by było jak bym musiala oglądać tych znajomych dzisiaj po utracie jedynego ukochanego dziecka - jak dla mnie masakra.

no koniec smęcenia. na spacerek się nawet narazie nie wybieram bo jest tak ciepło, że nie da rady.
 
reklama
Oni liczą dzień okresu +7dni - 3 miesiące. Czyli u ciebie powinno być 16+7, czyli 23.
Przynajmniej ja mam tak liczone 5.03+7dni-3 miesiące czyli termin na 12.12

Etam - dziecko i tak samo zadecyduje kiedy zechce się urodzić :)
 
Witam dziewczynki. Nie dam rady (czyt. nie chce mi się tyle czytać:-p) nadrobić zaległości z wczoraj. Mam pod opieką 8-latkę, która najchętniej przesiedziałaby cały dzień przed telewizorem, więc muszę wymyślić jej jakieś bardziej konstruktywne zajęcie, a to będzie też wymagało mojej uwagi i obecności.

Pozdrowienia dla Ewwe.

Miłego dnia.
 
Oni liczą dzień okresu +7dni - 3 miesiące. Czyli u ciebie powinno być 16+7, czyli 23.
Przynajmniej ja mam tak liczone 5.03+7dni-3 miesiące czyli termin na 12.12

Etam - dziecko i tak samo zadecyduje kiedy zechce się urodzić :)

No właśnie:-) u Tuni 18+7-3 miesiące= 25.12

Gdzieś znalazłam kalkulator gdzie brał pod wzgląd jeszcze długość cyklu i z tego mi wyszło 20 grudzień, bo cykle miałam krótkie 24-25 dni. A i tak obstawiam sobie 18 grudzień! Ciekawe czy trafię! Jak się zepnę ha ha ha:-D
 
Ostatnia edycja:
Tunia już kiedys pisałam Ci że miałyśmy @ podobnie, bo ja 19 marca, cykle miałam ok 29 dniowe a do apłodnienia u mnie na bank doszło 1 lub 2 kwietnia, a termin wg OM mam na 26 grudnia a wg usg na 25. Jeśli ty wiesz kiedy miałaś owu w tym cyklu to da sie wyliczyć, wychodzi na to że póżno , więc stąd to przesuniecie na styczeń:tak:
co do szkoły i dzieciaczków styczniowych czy grufniowych to rzekłabym że jest wręcz odwrotnie, i tu niestety traca te nasze grudniowe skrzaty, bynajmniej z poczatku czy to w przedszkolu czy w kl. poczatkowych bedą troche do tyłu intelektualnie, bo z niektórymi dziećmi niemal rok różnicy będzie, nasze dzieci pójda juz do szkoły mając 5,5 roku!!! to troche nie za fajnie. Potem te róznice się zatra i oczywiście nie jest regółą, bo dziecko z grudnia może intelektualnie czy społecznie czasem przewyższać to starsze z grupy, ze stycznia, czy tam maja. Ale faktem jest że zawsze bedą najmłodsze.
 
ja mam jakieś złe dni, wszystko mnie wkurza, chmury, z których cieszyłam się po 7 rano już zniknęły i jest skwar, do tego zrobiło mi się słabo w metrze jak wracałam z morfologii, nie dość, że mam kiepskie żyły i nie ma się gdzie wkłuć i zawsze mi ciągną krew z tej samej ręki i żyły bo w drugiej ręce takie cieniutkie, że nie ma jak się wkłuć, ostatnio jak się wkuła to nic lecieć nie chciało, a dziś mi tak pobrała, że całe przedramię mnie boli od ponad godziny, wszystko mnie złości; pogoda, moje włosy, ubrania, które mi się nie podobają, kot mój nawet mnie denerwuje, nieznośna się robię :wściekła/y:
 
Witam dziewczynki. Nie dam rady (czyt. nie chce mi się tyle czytać:-p) nadrobić zaległości z wczoraj. Mam pod opieką 8-latkę, która najchętniej przesiedziałaby cały dzień przed telewizorem, więc muszę wymyślić jej jakieś bardziej konstruktywne zajęcie, a to będzie też wymagało mojej uwagi i obecności.

Pozdrowienia dla Ewwe.

Miłego dnia.

ja mam tu dwa małe szkraby, mała ma 2 lata i starszy 5. póki co się bawią zabawkami więc mogę tu posiedzieć :-)
 
i tu niestety traca te nasze grudniowe skrzaty, bynajmniej z poczatku czy to w przedszkolu czy w kl. poczatkowych bedą troche do tyłu intelektualnie, bo z niektórymi dziećmi niemal rok różnicy będzie, nasze dzieci pójda juz do szkoły mając 5,5 roku!!! to troche nie za fajnie. Potem te róznice się zatra i oczywiście nie jest regółą, bo dziecko z grudnia może intelektualnie czy społecznie czasem przewyższać to starsze z grupy, ze stycznia, czy tam maja. Ale faktem jest że zawsze bedą najmłodsze.

ja nigdy nie miałam problemów żebym się czuła jakoś cofnięta czy mniej rozwinięta intelektualnie, a jestem grudniowa, wręcz przeciwnie, to mnie nawet dopingowało, żeby być lepszą od tych starszych i nie raz miałam z tego dużą satysfakcję,
zresztą co za różnica:-D, w grudniu tylko będzie chciało więcej prezentów :-D bo mikołaj, urodziny i gwiazdka :-D
 
reklama
ale zamotałam z tym terminem porodu :-D i teraz będzie, że się dyskusja wokół mnie kręci :-p 22 grudzień to jest mój 38 tc, więc pewnie od tego czasu mogę się spodziewać, że dzidziuś zacznie chcieć zobaczyć mamusie,
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry