• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

spoko:) ja nie zostałam urażona, i nie odebrałam tego osobiście broń Boże hehe napisałam tylko jak ja to widzę:) wsio.

Ale co racja to racja, jesteśmy schorowanym pokoleniem:) kiedyś było inaczej...Kobiety były o wiele zdrowsze, silniejsze, dłużej się żyło...echh życie
 
reklama
od tego jest to forum, żeby się wygadać i sobie pomóc psychicznie :-D więc jak coś boli to pisać i się nie martwić hehe ja też się dziwię, że są osoby które nawet nie czują, że są w ciąży i byłoby bez zmian gdyby nie rosnący brzuch. ja to się męczyłam strasznie. teraz nadal się męczę i nie ma dnia, żeby mnie coś bolało ale jak was poczytałam i ile bierzecie tabletek to jednak moje dolegliwości to chyba wielkie nic. nie wzięłam ani jednej no-spy od początku ciąży! zawsze sobie mówiłam, że wezmę dopiero jak będzie naprawdę mocno bolało ale to co ja odczuwam to jest do zniesienia i to na luzie. tak na maksa mocno to bolało mnie raz i zaraz poleciałam do lekarza ale wtedy miałam strasznie nerwowy okres i stwierdził, że od tego i jedyne co muszę zrobić to się uspokoić. a tak to boli mnie coś codziennie ale nie tak mocno. z tabletek to łykam żelazo i to wsio.

ewwe ja mam teraz ogromny problem z zaparciami. w zasadzie od czasu jak zaczęłam brać żelazo 2 razy dziennie. tego się obawiałam ale niestety hemoglobina tak leci w dół, że nie mam innego wyjścia.

missiiss trzymaj się dzielnie i byle do jutra!

poza tym to była dyskusja o samochodzie i prawku. ja uwielbiam kierować i nie wyobrażam sobie życia bez prawka. już się sporo najeździłam i nie mam zamiaru tego zmieniać. kiedyś z mężem na imprezach to na zmianę piliśmy, raz ja piłam a on prowadził, a na następnej na odwrót i wszyscy byli zadowoleni. teraz w sumie nie ma problemu bo ja przecież pić nie mogę ale sprawa wygląda tak, że jak jesteśmy tutaj i wiemy, że pełno "naszych" jest dookoła i zawsze znajdzie się trzeźwy kierowca to on pije no a ja prowadzę. ale jak nie ma nikogo kto w razie czego by mógł nas gdzieś podrzucić to on sam nie chce pić bo zdanie jego jest takie, że jestem w ciąży i w razie gdyby nagle się coś działo to sama samochodem nie pojadę więc musi być trzeźwy :-) wystraszył się właśnie jak ten raz miałam taki straszny ból brzucha, że takie coś się przytrafia a nie miałabym z kim jechać do lekarza.
 
hehe Gosia, ja odpukać ostatnie zaparcie miałam w szpitalu, ze względu na "obcy" kibelek. To u mnie norma:) ale na początku ciąży miałam straszne zaparcia, i w związku z tym bol dołem brzucha....z desperacji piłam olej roślinny...:rofl2: , nie sprawdzałam ale ponoć suszone śliwki są boskie w tej kwestii, albo morele suszone.może warto żebyś spróbowała? jeżeli oczywiście nie masz ochoty na czopki glicerynowe, dostępne w aptekach:D:D

Wiolcia, witaj w klubie spoconej pupy:D
 
Witam
Faktycznie "boleściwie" się zrobilo ale co poradzic jak boli to nic fajnego.
Co do jazdy w pasach to jeszcze jezdze ale coraz mnie bardziej ten pas uwiera i jakos taki dyskomfort czuje i ucisk.
A przyprawy to tez staram sie bez glutaminianu kupowac. Polecam sklepy zielarskie np Herbapol. Prawdziwe przyprawy, więcej ich w opakowaniu i taniej wbrew pozorom.
To żeby Was troche od tych boli oderwać mam prośbe o napisanie pomysłów co kupic 2-tce na urodzinki. Kuchnia do gotowania odpada. Mam na mysl lale np mówiącą Agatke ale takie cos droższe to dla córci a prawdopodobnie czeka nas jeszcze imprezka u znajomej i kompletnie nie wiem co kupic. Jak macie jakies sprawdzone pomysly chetnie przyjmę;)
Duzo zdrówka i dobrego samopoczucia życzę
 
a u nas zaczyna sie burza i leje..... tyle dobrego ze powietrze sie zmienilo i jest czym oddychac....

zazdroszczę!!! u nas gorącoooo i na zmianę się nie zanosi niestety.
co do prezentu nie mam pojęcia. ja zaczynam szukać dla chrześniaczki bo 2 lata kończy 10 sierpnia a wtedy będę w Irlandii no i muszę jej coś kupić. więc jak ci ktoś tu pomoże to może przy okazji skorzystam ;-)
 
wicei co jak umieram w ta pogodę to się ogromnie cieszę, że rodzę w grudniu ;-) teraz sobie nie wyobrażam z małym dzieciaczkiem w te upały siedzieć...
Yvona nie ciesz się - u mnie dziś byly już 2 burzy w tym jedna straaaaaszna z gradem:szok: i tylko wiekszy skwar po nich :(((
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry