Bodzinka
Lekko Stuknięta Mamuśka;)
Współczuje wam sytuacji z rodzicami:-
-( Ja mam tylko mame ale moge nania liczyć...Ojca biologicznego nie znam, wypiał sie na mnie, tylko alimenty płacił ale tez sadownie wywalczone bo się do mnie nawet przyznac nie chciał...A kij mu w oko..A ojczym nr.1 tez do doopy i zero kontatu a oczym nr.2 to psychopata i damski bokser. Dobrze, że mama po rozwodzie. I na nia liczyc moge. Lolonwcina serek i bajkuje a Fifi sie gimnastykuje.
! Kupiłam jakiś czas temu piaskownicę dla Matiego i będzie ją ojczym z moim M składać. Mam nadzieję, że fajna będzie:-). 
a tak serio to wydaje mi sie ,zepies naturalnie "myje" wylizuje sie tam sam i pielegnacja plynem dla kobiet mu niepotrzebna , ale moge sie mylic...
)