• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Gdyby ifekcja była to bakterie tez by były! Ja od początku ciąży mam bakterie w moczu - non stop;/ Tylko że mnie po wodzie z cytryną zgaga by zabiła... Czekam na wyniki posiewu moczu i będziemy widzieć ile tego cholerstwa jest.
Missiiss herbatą z żurawiny i wodą z cytryuny można wyleczyć nawet zapalenie pęcherza więc jestem przekonana, że pozbyłas się infekcji:)
 
reklama
Gdyby ifekcja była to bakterie tez by były! Ja od początku ciąży mam bakterie w moczu - non stop;/ Tylko że mnie po wodzie z cytryną zgaga by zabiła... Czekam na wyniki posiewu moczu i będziemy widzieć ile tego cholerstwa jest.

A masz podwyższoną liczbę leukocytów? Bo mi też od początku ciąży wychodzą liczne bakterie w badaniu ogólnym, ale na posiewie i wymazie z cewki nic nie wykryło - czyściutko. No i leukocytów mam mało - 1-3 sztuki, czyli jak najbardziej w normie. Moja pani doktor już nie wie, co z tymi bakteriami robić. Niby ich nie ma, a są... Brałam tabletki ziołowe przez tydzień dwukrotnie na wszelki wypadek i to wszystko. Dziś zaniosłam kolejną próbkę na badanie i zobaczymy. Jak znowu wyjdą bakterie, to ja już nie wiem... Przecież nie zanieczyszczam próbki... Ech...
 
wiolcia o w takim razie super:) a ja juz myslala ze znow antybiotyk bede usiala brac i myslalam ze tylko te bakterie zlagodze przez ten tydzien. ja akurat lubie wode z cytryna zgagi nei znam wiec looz :) tlko wkurza mnie ze jak wypije herbate zurawinowa i ta wode z cytryna juz reszte dnia chodze siurac zeby to wszstko wysikac hehe :) no hardcore wtedy jest z kiblem ale jak pomoglo to najwazniejsze :)
mi np z krwi leukocyty z 14 jak wychodzilam ze spzitala spadly do 12 juz na dzen dzisiejszy :) wiec jest ok
 
eech juz sama nie wiem jak to z tymi sikami jest, ciąża to przedziwny stan, dwa dni temu nagotowałm do obiadu buraczkow na ciepło, zjadłam cały kopiasty talerz a mój mały niewiele z tego, on cały następny dzień sikał na czerwono (i prawidłowo) a ja nic!!! dziwne bo zawsze bo buraczkach sikało się kolorowo???!!!!! o co kaman to nie wiem:/

Wiolcia no słyszałam że teraz dają 75 a nie 50 ale widac nie wszędzie, sama nie wiem jak ja dostanę, w poniedz. mam wizyte ipołowkowe więc sie okaże.

Tunia juz o tym nie myśl, zrobiłaś to co było rozsądne, niestety takie decyzje nie sa łatwe, jednak lepsze to niż czekanie na prawdziwa krzywdę!
 
A masz podwyższoną liczbę leukocytów? Bo mi też od początku ciąży wychodzą liczne bakterie w badaniu ogólnym, ale na posiewie i wymazie z cewki nic nie wykryło - czyściutko. No i leukocytów mam mało - 1-3 sztuki, czyli jak najbardziej w normie. Moja pani doktor już nie wie, co z tymi bakteriami robić. Niby ich nie ma, a są... Brałam tabletki ziołowe przez tydzień dwukrotnie na wszelki wypadek i to wszystko. Dziś zaniosłam kolejną próbkę na badanie i zobaczymy. Jak znowu wyjdą bakterie, to ja już nie wiem... Przecież nie zanieczyszczam próbki... Ech...
Leukocyty mam 7-8 więc napewno więcej niż u ciebie...
 
A masz podwyższoną liczbę leukocytów? Bo mi też od początku ciąży wychodzą liczne bakterie w badaniu ogólnym, ale na posiewie i wymazie z cewki nic nie wykryło - czyściutko. No i leukocytów mam mało - 1-3 sztuki, czyli jak najbardziej w normie. Moja pani doktor już nie wie, co z tymi bakteriami robić. Niby ich nie ma, a są... Brałam tabletki ziołowe przez tydzień dwukrotnie na wszelki wypadek i to wszystko. Dziś zaniosłam kolejną próbkę na badanie i zobaczymy. Jak znowu wyjdą bakterie, to ja już nie wiem... Przecież nie zanieczyszczam próbki... Ech...

czesto zanieczyszczaja w laboratorium ,wiec jesli nie ma znacznej leukocytozy to mysle, ze nie ma sie czym martwic
 
Nie stresować się dziewczyny. Pomyślcie sobie, że niedługo koniec wakacji, potem we wrześniu pewnie część z nas będzie miała zajęcia w szkole rodzenia, październik i listopad miną na zakupach dla dziecka (lub domykaniu wyprawki) a w grudniu... doczekać się nie mogę. Szybko czas zleci, a potem nawet nie będziemy pamiętały tych wszystkich ciążowych niedogodnościach.
 
Nie stresować się dziewczyny. Pomyślcie sobie, że niedługo koniec wakacji, potem we wrześniu pewnie część z nas będzie miała zajęcia w szkole rodzenia, październik i listopad miną na zakupach dla dziecka (lub domykaniu wyprawki) a w grudniu... doczekać się nie mogę. Szybko czas zleci, a potem nawet nie będziemy pamiętały tych wszystkich ciążowych niedogodnościach.

no byle do grudnia :) a mój C. ostatnio mówi, że widział 2-miesięcznego synka kolegi i on też już chce dzidzia na świecie, że będzie się nim opiekować, bawić, całować, jeszcze mówi do mnie, że ja będę prowadzić, a on z tyłu siedzieć z dzieckiem i je zabawiać w podrózy, ja mu tylko na postojach będę cyca podawać, to oszalał C. normalnie :)


ps. a co myślicie o kangurkowaniu?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry