• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

co do porodu rodzinnego to sama nie wiem są tego plusy i minusy, ale mój mąż już zanim w ciąży byłam to twierdził, że on przy mnie będzie więc chyba nie mam wyjścia :-)

plusy to takie że nikt się tobą tak nie zajmie jak mąż, minus to chyba jeden cały ten widok... chociaż na szczęście z tego ci słyszałam jak się stoi z boku to nie jest to takie straszne :rolleyes2:
Szwarou może coś więcej na ten temat dodać :happy:
U mnie planowałam rodzinny z Julią, jednak nic z tego nie wyszło bo jak zaczęłam rodzić powiedziałam Marcinowi, że sorki ale wolę być sama. Teraz z kolei nawet jak bym chciała mąż powiedział, że nie chce a ja szanuję jego zdanie.
Cześć Dziewczyny !!!
Chciałam dołączyć do grupy grudniowych mam :) Jestem w 5 tyg. ciąży:)
witam nową grudniówkę
 
reklama
Edzia myślę, że infekcja to nic groźnego i nie ma się czym stresować. Pamiętaj, że clotrimazolum nie można stosować w I trymestrze. Można stosować np. Pimafucin
 
Mamolka, a o jakie dokładnie leki chodzi? Ja dostałam Duomox 1000 (stwierdzono zapalenie krtani) echhhh to chyba mnie wszytsko przerasta, jestem juz troszkę załamana :(
 
Dziewczyny w przyszłym tygodniu ide do ginekologa eh to będzie już 9 tydzień! :D Jakby mi znów termin porodu zmienili na listopad to przepraszam ale nigdzie sie stąd nie wybieram! I będę rodzić w grudniu! ;)
 
buehehehehehe.. Edzia- ja myślałam że masz infekcje, ale "tam"... Co do innych leków to ja już nic nie piszę bo znowu strzelę gafę !


eheheheheheheheheh

Wiolcia i dobrze !
 
buehehehehehe.. - ja myślałam że masz infekcje, ale "tam"... Co do innych leków to ja już nic nie piszę bo znowu strzelę gafę !


eheheheheheheheheh

spokojnie:) ja nawet nie domysliłam się o co chodzi ;) teraz chodzę zestresowana.... byle do poniedziałku...
dzieki za wsparcie ;)
 
ehehehhe Wiolcia_6 to by bylo ciekawe, takie samozaparcie:))

witam nowe mamy :)) jest nas juz tyle ze wszystko mi sie miesza :D

ide wykonywac obowiazki pani domu heehheh
 
reklama
Witam!
Jak to możliwe, że mam już 8 tydzień według standardowych obliczeń, a usg pokazuje początek 5? Ostatnio jakiś horror przeżywałam, zaczęłam plamić, w sobotę trafiłam na dyżurną pani ginekolog. Stwierdziła, ze ciąża bardzo zagrożona, mam krwiaka, odkleiła mi się kosmówka, i zarodek jest za mały i nie rozwija się, tętna nie było. Powiedziała, że wszystko idzie w złym kierunku i że lepiej się przygotować na gorsze. Załamałam się. Kazała mi leżeć plackiem, zwiększyła dawkę duphastona.
Wczoraj byłam u innego gina, i zobaczył serduszko. Nadal plamienia mam i silne bóle brzucha, jestem skierowana na bete żeby zobaczyć przyrost. Mówi że opóźnia się o 10-12 dni, ale obliczenia moga być omylne. A ja ciągle żyję w strachu i jak tu wierzyć lekarzom? Każdy mówi co innego...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry