• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
ja chodze do gina tak co 4 tyg.

padam dzisiaj normalnie, a moje Ninka dostala jakiegos szalu - lata po domu i wrzeszczy :wściekła/y: glowa mi peknie chyba ....
 
dziewczyny mam pytanko - jak często chodzicie do gina? bo ja chodzę co 3 tygodnie i mam teraz dylemat. jak już pisałam lecimy we wrześniu na Majorkę i dzisiaj się ginowi pytałam co z wizytą bo się zastanawiam czy lecieć sobie już do męża 12 czy dopiero 16 po wizycie. on mi powiedział, że wszystko wygląda wręcz książkowo i nie ma żadnych przeciwwskazań do wakacji i nic się nie stanie jeżeli przyjdę do niego dopiero po wakacjach. z tym, że to będzie dopiero za 5 tygodni... on powiedział, że sama muszę zdecydować jak wolę lecieć on mi daje wolną rękę bo wszystko idzie dobrze. bilet muszę kupić żeby do mężulka dolecieć a nie wiem na kiedy :( na Majorkę lecimy 17 ale z irlandii i w sumie fajnie jak bym sobie tam poleciała kilka dni wcześniej ale trochę się boję bo już się przyzwyczaiłam, że co 3 tygodnie było sprawdzane czy wsio ok...

Ja jak jechalam na wakacje w lipcu mialam przerwe 5 tygodni i no problem byl. Nie sadze zeby to byla duza przerwa, chyba ze masz jakies przeciwskazania. Ale skoro lekarz mowi ze wszystko ok. to ta decyzja zalezy chyba tylko od tego, czy nerwy twoje wytrzymaja i nie bedziesz sie martwic, ze taka duza przerwa.
Ja chodze srednio co 4 tyg. i jest ok.


Ja chodzę co 3 tygodnie... ze względu na L4 ;)

Ja mam kolezanke, ktora cala ciaze chodzila co 3 tyg. bo jej gin mowil, ze wiecej niz na 3 tyg nie moze napisac L4. Ciaza byla bezproblemowa i tylko z tego powodu byly takie wizyty, oczywiscie tak samo platne za kazdym razem. Mam nadzieje Wiolcia ze nie masz tak samo. Moja wypisuje mi za kazdym razem L4 na 4 tygodnie, ale nie ma problemu nawet przy 35 dniach. To ze L4 jest max na 3 tygodnie to bujda....
 
Ostatnia edycja:
Ja mam kolezanke, ktora cala ciaze chodzila co 3 tyg. bo jej gin mowil, ze wiecej niz na 3 tyg nie moze napisac L4. Ciaza byla bezproblemowa i tylko z tego powodu byly takie wizyty, oczywiscie tak samo platne za kazdym razem. Mam nadzieje Wiolcia ze nie masz tak samo. Moja wypisuje mi za kazdym razem L4 na 4 tygodnie, ale nie ma problemu nawet przy 35 dniach. To ze L4 jest max na 3 tygodnie to bujda....
Nom to chyba niestety mam tak samo bo L4 mam zawsze wystawiane na 24 dni, moja koleżanka chodziła do innego gina i też miała zawsze na 24 dni...
 
no to sie juz dzisiaj nabawilam skurczybykow :/ tak myslalam ze tak bedzie po tym lazeniu i jezdzeniu taxi dzisiaj po opolu zeby wszystko porzadnie pozalatwiac... no ale nic leze sobie juz od 3 godzin i staram sie wyciszyc te skurcze cholerne 7 juz naliczylam dziady jedne. chybadzisiaj bedzie szedl dupek jeden wiecej ....

cholercia a tak sie staralam nie nadwyrezac bo co pakowalam dopudelek to tylko leki i przyprawy i kosmetyki wszystko tak zeby robic na wysokosci pasa zeby sie nie zginac nie gimnastykowac i odpoczywalam co godzinke. w sumie moze tak razem ze 2 godzinki poskladalam rzeczy no i zalatwialam. chyba mnie zalatwily tez te schody na drugie pietro w skole bo mam kategoryczny zakaz chodzenia pos chodach. no nic oby sie wyciszylo do tej 22 jak bede sie szykowac do lulania
 
reklama
misssssiisss.... to w takim razie niech mąż wszystko spakuje, a ty leż tylko i dokazuj:D kontroluj sytuację z łóżka, a ja zabraniam Ci już cokolwiek robić:)

ja też mam L4 na 24 dni wypisywane...wiecie że nasze dzieci mają już około 30 cm długości z nogami?:D to jest niesamowite hehe:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry