Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Mniaaaaaaaaaaam zjadłabym takiego domowego
Tez nie lubię tych marketowych paczusiów zalukam do cukierni![]()
witaj w klubie, ja też nie mam żadnych problemów i jak więcej coś porobię to poprostu czuję szybsze zmęczenie.noo ja nie mam praktycznie wogole problemow z ruszaniem sieewentualnie takie ze szybciej sie mecze no i tyle, na dodatek rozrywa mnie energia od jakiegos tygodnia mimo obnizonej temperatury i cisnienia 100/65



myangel - a skąd masz namiary na swoją położną, jakas znajoma czy dał Ci lekarz ze szpitala w którym będziesz rodziła?na czym będzie polegało to Twoje spotkanko?Po nospie na szczescie przeszło i zasnęłam. Jutro mam wizytę z moją położną, mam nadzieję, że powie mi ile mały waży i czy wszystko w porząsiu![]()
Zdrówka Ci życzę!!Trzymajcie sie cieplo i kurujcie sie a zdrowe ciężaróweczki niech sie nie dadzą przeziebieniu...![]()
Dzięki za instruktarz.....ja zapominam o ćwieczeniu tych mięśni...a podobno naprawdę to pomaga...no ja cwicze te miesnie w sumie juz dosyc dlugo bo zaczelam jakos w 4 miesiacu, to sa te miesnie ktorych uzywasz przy powstrzymywaniu moczu, na sucho musisz je spinac identycznie jak bys wstrzymywala mocz, skupiajac sie na tym by angazowac do tego tylko te miesnie a nie np dodatkowo miesnie posladkowi robisz tak jak bys chciala zamknac i wciagnac do srodka swa mala i podniesc macice
![]()
No mi się właśnie zdarza popuszczanie ;-);-)Hmmm skądś te objawy znamteraz już wiem czym to spowodowane
EWWE pisałaś coś o popuszczaniu przy kichaniu - witaj w grupie niećwiczących mięśni Kegla
![]()
Ja też jeszcze nic nie prałam, w weekend przywożę łózeczko i akcesoria dla maleństwa od mojej siostry no i duużo ubranek i powolutku będę sobie prała...także nie przejmuj się....też zacznę to robić końcem października początkiem listopada:-)Tez bym już chciała wyprać ciuszkiale czekam aż pokoik będzie zrobiony,póki co jeszcze nie zaczęliśmy,ale coś ruszy już w następnym tygodniu
A zresztą myślę że wystarczy jak zacznę prać początkiem listopada,achch już doczekać się nie mogę ale to tak na początku,później będę miała dość
![]()
A skąd wiesz że będziesz miała cc?jak czytam o tych Waszych cięciach to momentami się cieszę, z tej cc, bo w moim mniemaniu o sobie samej to już chyba wolę rozcięty brzuch niż pinię tam na dole.... ggryyyy.. aż mnie wszystko boli od tego czytania...
hahahaha.....ale się uśmiałąm z tego motoru!!niezła fantazja:-):-):-):-):-)tunia&&&&& za dobre wyniki koniecznie daj znać jak odbierzesz
co do nacięcia krocza...moja mama jak rodziła moja siostrę była młoda bardzo. Mój tata od niej tylko 2 lata starszy, więc tez gówniarz. przyjechał po nią na odbiór ze szpitala...uwaga...MOTOREM.... Nie dość, że z dzieckiem na motorze
to jeszcze moja mama nie mogła siedzieć, ani stać ani chodzić, a tu na motor...!!! (te które już rodziły to wiedzą) Oczywiście pojechała taksówką, a tatuś jechał za nimi...to się nazywa fantazja
![]()
melduję, że zjadłam śniadanie!
jeszcze muszę się praniem zająć i wypadaloby zaliczyć jakiś spacerek. mężulek dzisiaj wieczorem jeszcze musi jechać na lotnisko po mojego kuzyna więc będę go malo co widziała
ale od jutra ma urlop huraaa. i zdecydowaliśmy jednak jechać na wakacje. mam nadzieję, że wszystko będzie ok. w razie czego mam namiary na polkę, która mi posłuży jako tlumacz gdybym przypadkiem musiala się udać do lekarzabo hiszpańskiego to znam tylko takie podstawy, że raczej ciężko by się było w szpitalu dogadać hehe ale jestem dobrej myśli i strasznie się cieszę. w każdym razie zniknę na tydzień
będę miała tam dostęp do internetu więc wam chociaż na szybko napiszę czy wszystko ok - ale ogólnie to nie mam zamiaru na wakacjach siedzieć przed kompem
tak więc dzisiaj czeka mnie pakowanie i będę to robić tak wolno, żebym na dłużej miała zajęcie![]()
U mnie w Lublinie wizyty co miesiąc mam, 80 zł wizyta, miałąm już 2 razy USG. 4D kosztuje 200 zł i pani doktor mówiła że czeka nas jeszcze jedno USG, ale zwykłę zrobie..to chyba kosztuje 150 zł...O rany, drogo. Ja mam wizytę prywatną za 60 zł. USG dodatkowo kosztuje 80 zł przed 11 tygodniem, a 90 zł po 11 tyg. Ale ja trafiłam chyba na naprawdę dobrą lekarkę, bo USG w zasadzie robi na każdej wizycie, a płaciłam za nie tylko dwa razy - w 12 tygodniu i 20 tygodniu - wtedy, kiedy były dokładniejsze.
No i mimo że w większości kalendarzy jest napisane, że od 27-28 tygodnia chodzi się na wizytę już co 2 tygodnie, to ja mam się zgłosić za cztery, bo wszystko jest w porządku i nie ma co kasy dodatkowej wydawać.
A w przypadku ważniejszych konsultacji - tak jak już pisałam - lekarka załatwiła mi wizytę darmową u specjalisty. Więc jest naprawdę porządna. Jakby ktoś chciał się leczyć w Krakowie, to dam namiar
A ja mam zamiar smażyć pączki w sobotę. Straszną mam ochotę, a te supermarketowe są jakieś takie sztuczne. A dobrej cukierni nie mam w okolicy. Więc czeka mnie sobota nad garnkiem ze smalcem![]()
Martyna wakacje - Majorka!![]()
i jeszcze pozwolę sobie tylko powiedzieć, że może nie wiesz ale myangel mieszka w Irlandii i tam są trochę inne zasady prowadzenia ciąży - stąd jej spotkanie z położną![]()