reklama

Grudniowe mamy 2021

reklama
Mam pytanie, czy któraś z was ma podobnie? Od początku mocno czuje jajniki i takie ciągnięcie w pachwinach, ale zwykle było to uczucie chwilowe, a dziś praktycznie od rana cały czas mi to dokucza... Trochę się martwię [emoji20]
 
Wiem, że niektóre z Was nie badają bety ale ja powtórzyłam badanie po piątku i pomyślalam, że napiszę wyniki dla tych zainteresowanych 😉
W piątek 5+1 wynik 8202,88, a dzisiaj 5+4 wynik 19006,72 😊 wg kalkulatora przyrost jest w normie 75,1 %.
Wizyta za tydzień, ale już dziś musiałam powiedzieć w pracy co się szykuje 🤭 na szczęście mam super dziewczyny i przez te kilka dni do wizyty będą mi pomagać w razie potrzeby. W ogóle dzisiaj byłam nieźle zakręcona w pracy 😅, nie mogłam się skupić na niczym. Nie chciałam kombinować przed wizytą ze zwolnieniem, jestem dobrej myśli 😊✊
 
Ostatnia edycja:
Mam pytanie, czy któraś z was ma podobnie? Od początku mocno czuje jajniki i takie ciągnięcie w pachwinach, ale zwykle było to uczucie chwilowe, a dziś praktycznie od rana cały czas mi to dokucza... Trochę się martwię [emoji20]
Mnie ciągnęło w pachwinach delikatnie, teraz jakby mniej, czasami w ogóle i też się zastanawiam czy ktoś tak ma? Podobno później się to rozkręca. Za to piersi większe i od czasu do czasu dają o sobie znać 😉
 
A takie kłucie jajników , pachwin to norma ? Nie jest stale tylko np przy szybkiej zmianie pozycji . I dzisiaj pobolewa mnie brzuch jak na okres , bez plamienia . Po wcześniejszym poronieniu świruje i chciała bym już mieć wizytę za sobą i usłyszeć że wszystko tym razem jest ok 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry