Nie martw się, jak by coś poważnego napewno by cie poinformowali.
Ja w pierwszej ciazy miałam skrawające się Szyjke macicy.
Na początku nawet miałam mieć szewek założony, ale z czasem stwierdzili że nie jest potrzebny i taka natura mojej ciąży. Syn urodził się przez cc w 34 tyg ciąży I NIE PRZEZ SKRACAJACA SIE SZYJKE MACICY.
Dzięki, pocieszyłaś mnie trochę
Ty tez sie nie martw, moze zwolnij tempo ze spacerami, wiecej odpoczywaj, lez i zobaczysz jak bedzie sytuacja wygladala za 3 tygodnie

3mam kciuki, zeby wszystko wrocilo do normy!
Dzięki, mam nadzieję, że za 3 tygodnie będzie ok