alex3meyer
Matka gagatka
Ty mialas racje stefanka, pozwijaly sie dziewczeta.....
A moj synek zawsze przed zasnieciem macha do lustra pa pa do samego siebie.....

Komicznie to wyglada....
A co do tego buntu, to on tez jak mu cos nie po mysli idzie, to idzie sie wyplakac do przedpokoju, ale za chwilunie, 2, 3 minutki wraca i juz jest ok. Bic jeszcze nie bije, rzucac, tez sie nie rzuca... moze to przyjdzie pozniej, bo chyba jednak nas nie ominie, co?

A moj synek zawsze przed zasnieciem macha do lustra pa pa do samego siebie.....


Komicznie to wyglada....
A co do tego buntu, to on tez jak mu cos nie po mysli idzie, to idzie sie wyplakac do przedpokoju, ale za chwilunie, 2, 3 minutki wraca i juz jest ok. Bic jeszcze nie bije, rzucac, tez sie nie rzuca... moze to przyjdzie pozniej, bo chyba jednak nas nie ominie, co?


