ja też jestem w szoku!!!!! normalnie nie mogę jak można tak zrobić z wasnym dzieckiem, pomijam fakt czy to by wypadek czy nie! bo jesli byl... to po co ta cała szopka, tyle ludzi, wspolczucia, zaangazowania a ona ją poprostu wyrzuciła jak śmieć. Zero szacunku, dala jej życie i zabrała szansę na godny pochowek.
Matko jak mozna byc takim potworem, rozumiem szok.. po ewentualym wypadku, ale jak można, przeciez ona wszystko upozorowała, nawet własny wypadek że niby ja napadł kłamała w żywe oczy tyle dni, a cała Polska żyła nadzieją na szybkie odnalezienie małej.
sosnowiczanka ja tez moją mamę opierdzieliłam bo jak byłam w sklepie toona zamiasst stac i trzymac wozek stala kilka metrow dalej (z kamilem w wozku) i gadala ze znajomą, wiesz jak ludzie na mnie patrzeli jak wychodzilam ze sklepu, ze tu taki wypadek a ja dziecko zostawiam, a kto by pomyslal ze babka stojaca kawałek dalej jej pilnuje.