reklama

Grudzień 2011

Kota- bardzo wspolczuje niestety kompletnie nic prawie nie mozesz brac :((( Moge Ci polecic *spam* w syropie super sprawa bylam chora na poczatku ciazy i mi pomogł odrazu ...wiec jak bedziesz wraca z Q podjedzcie do apteki....napewno Ci pomoze:)
Asko- no prosze ,gratulujemy!!!

A młody po sniadanku a ja wcinam rybe po grecku:szok::-D
 
reklama
Phelania, mam *spam* i juz biore, pije tez wapno i biore wit.C, najgorsze, ze spac mi sie chce niemilosiernie, a nie moge :( M. nie dostanie urlopu, wiec nie mam wyboru, musze byc na chodzie :( zaraz sobie syrop z cebuli zrobie. Mam nadzieje, ze mnie to postawi na nogi, zaraz wyciagne wszelkie czosnki, miody, maliny, eh... oby u Kuby to nie bylo nic powaznego! jakas trzydniowka, albo cos w tym stylu, bo objawow chorobowych u niego nie widze zadnych, tylko ta wysoka temperatura. Najgorsze, ze pediatra, do ktorej chcialam z nim jechac dzis nie przyjmuje i idziemy do innego lekarza, ktoremu zbytnio nie ufam, no ale co zrobic... niech go chociaz obejrzy.
 
Kota 3maj się, dużo herbaty z miodem i cytryną pij!
Phelania Ryba po Grecku tak od rana?;> szalejesz!
Kupinosia haha no niestety ja nie umiem za dobrze gotować, musiał zjeść co było ;), nocka kiepska? Kaśka wariowała?
 
hej

wczoraj znowu byłam na pieczarach wróciłam po 12 mały dzisiaj zrobił pobudkę przed 7;/ zmęczona jestem;p od rana ciągle tylko płacz i marudzenie+ stan podgorączkowy. Męczy go ta jedynka widać ją gołym okiem ale jakoś ma problemy z przebiciem do tego miejsce dolnych dwójek trochę opuchnięte więc chyba idą. Aż się boję co to będzie wczoraj koło 18 musiałam dac czopka bo tak biedniutki płakał z dobrą godz że w żaden sposób nie szło go uspokoić...
nocka też taka sobie zbliża się pełnia więc mały lata po łóżeczku,kręci się jak cholera, tylko go wyciągam z różnych kątów.

Wasze dzieci też źle śpią w tych kwartach przed pełnią i w samą pełnie?

lysa zdrówka dla całej rodziny! miednica mnie bolała raz w życiu- przy porodzie i niezapomne tego bólu już nigdy dlatego trzymam kciuki żeby ten ból cie szybko opuścił:*

kota dla Was też zdrówka:*

netka nasza kuchareczko:D:*

mła tęsknimy:):*
 
ojej, Kota- zdrówka dla Was!

Bartek się nieźle uderzył, ma limo nad okiem - urwała się rączka od pchacza jak sobie szedł! Na szczęście nie ma urazu i na drugim sobie chodzi.
Mi się dziś nic nie chce, niania przyjdzie teraz dopiero we wtorek, więc brak mi motywacji aby posprzątać:-p

Asienka- doczytałam...hmm Bartek ciągle się kręci w łóżeczku:-D
 
Od wczoraj wydaliśmy na samochód K 700zł ach ciągle coś, no ale trzeba było zrobić przegląd i opłacić OC,no i okazało się, że jeszcze musi zrobić w swoim aucie simelbliki czy jakoś tak. Ale to nie teraz bo teraz na to nie ma niestety.
Kuzynka co miała pilnować Kacpra jak babcia wyjedzie to żona chrzestnego Kacperka a ich ma nie być na urodzinkach w niedzielę, mieliśmy wszystko obgadać na imrezce, w domu ich nie ma, bo on chyba gdzieś wyjechał a ona z synem do matki się przeniosła i już nie wiem co wyjdzie z opieką nad małym.
Ale cóż na razie mam większy problem z Melką, ostatnio coraz częściej narzeka na bóle główki, pokazuje że ją boli nad czołem jak zaczynają się jej włoski i mówi, że boli ją w środku. Martwi mnie to strasznie, w poniedziałek idę do lekarza z nią, może nam jakieś skierowanie do jakiegoś specjalisty da czy na jakieś badania by to sprawdzić, na dodatek będę jej chciała zrobić krew bo łamią jej się paznokcje u nóg, nawet jak ma krótkie i włosy jej wypadaja.
Kuźwa no ciągle coś człowiek musi się martwić.
Wczoraj ją odebrałam po przedszkolu, bardzo zmęczoną, gorączka ją w domu złapała, własnie ból głowy też, zasneła o 18, obudziła się po 40 minutach z płaczem, że ją boli, dałam syrop na gorączkę choć nie chciała wziąść bo rozespana była a zawsze bierze chętnie syropki.
Nocka kiepska nie wyspałam się, najpierw po 23 Kacpra karmiłam butla, po północy Melka się zbudziła, gorączka jej przeszła i śmiała się z siebie, że śpi w rajstopkach i bluzce i mówi:TROCHĘ MNIE GŁOWA JESZCZE BOLI ALE TO NIC.
Zasneła po jakies pół godzinki. Potem Kacper się budził ciągnął cyca, po 4 się obudził z płaczem, dałam mu butle ale nie chciał, pociumkał trochę pierś i zabawy mu się zachciało, podnosił się, tulił, gadał i szczypał mnie, Łobuziak mały, po około godzince zasnął i pospaliśmy do 6.45., wziełam go do mamy do pokoju i kawkę zrobić by Mela sobie spała i dospała do 7.30 prawie, nie poszła do przedszkola bo widziałam, że jest jeszcze taka zmęczona i znowu chyba gorączka ją łapała, smutno jej było że do przedszkola nie szła. (kilka mam na naszej grubie na fb wczoraj próbowało mnie uspokoić-dziękuję Wam dziewczyny, ale cholera cały czas się martwię)
Ja rano przed pracą skoczyłam na ostatnie przedurodzinkowe zakupki, jutro w pracy krócej a potem do roboty w domu, szykowanie wszystkiego na niedzielne wyprawienie urodzinek Kacperka.



MILVA niania da radę pierwsze dni na pewno będa ciężkie, masz dobrą sytuację bo Ty jednak jesteś chyba, że tak powiem w domu tak?? Tylko do piesków latasz???

PAPAYKA trzymam kciuki za udane chrzciny, my żadnych drobiazgów dla gości nie mieliśmy, jedynie chrzestni zdjęcia dostali.

KOTA jak Kubin?? Mam nadzieję, że gorączka tylko od ząbków.
Doczytałam, oby to nic poważnego z małym i z Tobą.

AGALA mój Kacper ostanio jakoś miał tylko wieczorkiem raz gorączkę ponad 39 i to było na ząbki.

NETKA ha ha uśmiałam się z tego wybuchu, nic się nie stało??

LYSA spoko kurujcie się, ZDROWIA.

ASKO gratki dla Karolci za pierwsze nocnikowanie. Oby mama z małą dały radę przez tyle czasu.
 
Milva w którym pchaczu rączka się urwała?FP?Biedny Bartek. Przebojowy chłopak 1 zdaniem. Ma przygody. Dobrze, że tylko limo ma...swoją drogą musi ciekawie wyglądać... A Niania mówiłam, że będzie dobra i się niepotrzebnie stresujesz ;)
Asieńko hahah Michałek nie daje Ci odpocząć. Mały rozbójnik.
Antoninek śpi, ja muszę pozmywać gary, wywiesić pranie, które się pierze, zrobić porządek w butach i obrać ziemniaki, dziś mielone. Może nie uda mi się tego s*******ić. Choć łatwo nie będzie.:-D

Dorota
3mam kciuki za Melę by jej się polepszyło. Swoją drogą zrób jej te badania. Może brakuje jej witamin albo coś..?że jej włosy wypadają i paznokcie łamią...No a P jedzenie wybuchło ale i tak zjadł.
Papayka my na chrzcinach nic nie dawaliśmy ale po ślubie dawaliśmy-coś takiego jak A gala u siebie na chrzcinach+małe sękacze ;P
Rojku Co do starań ;P wystarasz się w końcu-zobaczysz ;))A co do urody Twojej-masz to coś, co mi się podoba. Ogólnie mam ciągoty do ładnych kobiet ;) i NIE WIDZĘ U CIEBIE ŻADNEJ UTAJONEJ URODY... ;))Widzę ładną laskę ;) O niebanalnej urodzie!
 
Ostatnia edycja:
kota, no ty dużego wyboru z leczeniem nie masz więc mam nadzieję że sprawdzą się babcine sposoby lub ten ohydny *spam*:) a co do Kuby... hm.. jesli osłuchowo będzie ok, gardło też to może być to 3 dniowka oczywiscie. U nas tez przeciez niespełna miesiac temu było podobnie, tylko ze mała miała non stop 40 lub ponad i pierwszy dzien cały czas spędziła leżac mi na rękach.. przelewała się, potem już ciut lepiej. Ale jesli jest 37 to to jest stan podgorączkowy i moze byc rowniez od zębow. wiem ze ona miał większą temp. ale moze to faktycznie tez byc od ząbków.
net-ka oj moj maz by polubił Twoja kuchnię:) uwielbia wszystko co "zjarane" mięso zawsze wybiera najbardziej przypieczone, ziemniaki też spala na skawrki. Haha a jak mu walnę na obiad wersję lajt to pyta czemu nie ma smażonego;p
phelania rybka mmmmm... smaka mi narobiłas., ja już mam ziemniaki starte w moim cud robocie:D i zaraz gulasz zacznę robić więc u nas dziś placki po węgiersku:) ja średnio przepadam ale moj mógłby to polaczenie jesc codziennie:)

edit:
net-ka przeciez ona dopiero co wstała nie za dobrze się masz???? moja cholera nei chciała usnac.... za to dla odmiany od nudnej codzienności zrobiła chyba drugą kupę już dziś;p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry