Hej,
U nas dla odmiany pada..mgły były przedwczoraj..
Rano byłam z Martą na kontroli no i po zaświadczenie do żłobka, że się juz nadaje (u nas wymagają po każdej chorobie dziecka). Potem pojechałyśmy do NFZ złożyć wniosek o wymianę dyskietki S. i zmianę adresu na dyskietce Marty (bo S. ją ubezpiecza, a ja Marysię). Ja swoją i Marysi już miałam zmienioną w poniedziałek..Oczywiście zapomniałam zaświadczenia o przemeldowaniu Marty na nowe mieszkanie i będe musiala przy odbiorze karty S. jeszcze zmienić ten adres u Marty..a potem na zakupy do M1 i do domu..
Na obiad zrobiłam żurek śląski, więc już mam z głowy

Marta śpi, a ja mam chwilowo wolne

..
Kasia, ale super ta fotka Agatki ze złobka..szkoda, że u nas takich nie robią:-

tak:
Sergi (albo
Mła), mam ogromną prośbę


jakbyście miały chwilę - mogłybyście pouzupełniać tabelkę z urodzinami naszych maleństw? Np. Ninki Netki nie ma albo Elenki Agali..dzięki :*:*:*
Papayka, no ja dziękuję Bogu, że Martę miałam na rękach!!!!sytuacja u Twoich znajomych masakra faktycznie..co do chrzcin i drobiazgów..przyznam się bez bicia, że przy Marysi, to poszalałam i kupiłam każdemu z gości mały upominek, a przy Marcie już niestety nie - brak czasu


Kota, dobre z tymi cyckami


Agala - spóźnione buziaczki dla Elenki na te 11 m-cy:*:*:*
Kota, może ta gorączka Kubusia na ząbki faktycznie..A jak dzisiaj mały? co do mojej drugiej ciąży - u mnie nikt nie robił problemów. Kierowniczka się ucieszyła, pogratulowała, nie miałam również problemów z pójściem na chorobowe..Po powrocie tez było spoko. U nas firma składa się 3/4 z kobiet, a praca jest taka, że jeśli kogoś nie ma, to nic się nie dzieje, bo ktoś inny przejmie to i nadrobi (pracujemy w zespołach ok.20 osobowych)..firma prorodzinna (niemiecka), więc naprawdę jest luzik:-)
Netka - rozwaliłaś mnie tym farbowanym na czarno blondynem..popłakałam się


Pyszczek, ja miałam "panieńskie" w PKO i dość szybko się go pozbyłam...
Lysa, zdrówka dla wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Tulę kochana..
Asko, gratki za nocnik;-) no i spokojnej podróży na ten pogrzeb..a Twoje kobietki dadzą radę, zobaczysz
Kota, zdrówka i dla Ciebie, doczytałam o Kubusiu..dla niego także zdrówka!!! Teraz ta pogoda jest taka nie za ciekawa niestety:-(
Asieńka, u nas Marysia ma takie odloty ze spaniem w zależności od księżyca, podobnie jak teściówka - pewnie to po niej..
Dorotar, zdrówka dla Meli..może brakuje jej jakiejś witaminy czy coś?:-( pytałaś, jak podaję syrop Marysi - a to róznie..albo strzykawką, albo z kieliszka, albo z łyżeczki..przeważnie ładnie wszystko spija, tak, że nie wiem, o co kaman z tym antybiotykiem..
Sergi - dla Ciebie również zdrówka!!
Rojku, &&&&&&&&&&&&&&&&& przy testowaniu..z resztą
Inka i dla Ciebie &&&&&&&&&&
Żabcia, gratki brakującej jedynki...niezła metoda na podryw na pranie u Maciusia


A mi się wspomniało, że się nie pochwaliłam kolejnymi ząbkami u Martusi..długo była u nas cisza (ze dwa miesiące)a tu nagle 4 naraz poszły - górne jedynki i dwójki
