reklama

Grudzień 2011

Aśko hahahaah 2 kupa na gratisie dla odmiany ;) Wiesz, Nina wstała i poszła później znów spać ale nikt nie pyta, o której spać poszła....PO 22GRUBO...Ma co odsypiać. Mieliśmy dyskotekę.:-DNo i placki po węgiersku. Maryjo.... jakie specjały. Uwielbiam!!!!!Kocham je!Mamy podobne upodobania kulinarne z Twoim Mężem ;)
 
reklama
Netka- urwała się w jakimś zwykłym....ale podejrzewam , że pewnie tatuś naderwał jak sobie robili wyścigi ...
Dorotar- tak ja jestem praktycznie na miejscu , więc zawsze przybiegnę gdyby się coś działo.
 
Cześć Dziewczynki!
Widzę, że same choroby na forum, katary, kaszle i gorączki... I wirusy :dry: :sorry: Mnie też dopadło, ból gardła z kaszlem i odksztuszaniem plus lekki katar :-( Oby tylko Gabi nie podłapała...

Dla wszystkich chorowitków dużo zdrówka!!! A zwłaszcza dla Was, Łysa!

Kurczę, nie wierzę, że już za miesiąc Gabi kończy roczek, dla mnie to jakaś abstrakcja jeszcze ;-) No i święta! Pierwszy raz od 3 lat będą naprawdę fajne i 100% święta, z liczną rodziną przy stole... W zeszłym roku byłam zbyt obolała i zszokowana, by się w pełni cieszyć, no i wigilię spędziłam w szpitalu, G. mógł być przy mnie tylko 3 godziny... :-(

Asko gratulujemy sukcesów nocnikowych! :tak: Teraz jak chcesz utrwalać nawyk siusiania, to jeśli nie ma oporów ze strony Karolci sadzaj Ją co 2 godzinki na chwilę no i po drzemkach ;-)

Rojku kciukasy za testowanie &&&&&&

Inka jak coś fajnego wynajdziesz, co można by w domu jako dekoracje świąteczną zrobić, to daj znać :tak:

Netka miałam Ci napisać już kiedyś - mam rodzinkę pod Ełkiem, w Mrozach :tak:
 
Ostatnia edycja:
Netka to się pośmiałam z przygody z żeberkami :-D Twoja Ninka poszła spać po 22 a mój Maciuś po 24

łysa dużo zdrówka dla dzieciaczków

asko brawo dla Karolci za siku na nocniczek. Na pewno dadzą sobie radę z Babcią.

kota zdrówka dla Ciebie i Q

My wczoraj byliśmy na tej grupie Maciuś się wyszalał tyle że był delikatnym dzikusem i jak dzieci z mamami i panią bawiły się w kółeczku to mój syn miał to w d... i poszedł do układanek do kółeczka wrócił jak pani robiła bańki mydlane a jak skończyła to znów poszedł dając do zrozumienia że go to nudzi.
Później pobawił się z dziewczynką 20 miesięczną i nawet nie myślałam że mój syn umie się tak ślicznie bawić z innym dzieckiem .. robili razem pranie w drewnianej pralce coś tam niewyraźnie bełkotając do siebie.
Po południu pojechaliśmy z M na zakupy a potem do znajomych i mój syn znowu dostał 2 siaty pluszaków każdy mu coś daje bo jemu się już nie przyda a Maciuś się pobawi.
Maciuś po powrocie do domku wczoraj buszował do 24 i nie chciał spać dopiero po północy się do mnie przytulił no i usnął więc przełożyłam go do łóżeczka i dospał do 8.15 i od tamtej pory szaleję mam nadzieję że zaraz pójdzie spać to na spokojnie się ogarnę żeby iść do centrum bo wczoraj otworzyli H&M u nas i jestem ciekawa co ciekawego jest.


Aaaa zapomniałam się pochwalić że mamy 5 ząbka brakującą górną 1 :-)
 
hej
moje dziecie zafundowalo mi dzis piekna noc tylko 2 pobudki na cysia i spala do 9 :D

Asko gratki dla Karolci:P
Łysa zdrowka dla Was:**
Kota dla Was tez:**
Rojku mam nadzieje ze na tescie wyjda dwie kreseczki:))
Zabcia gratki z kolejnego zabala:D
Dorota mam nadzieje ze jednak bedziesz miala opieke dla malego i ze bole glowy Amelki to nic powaznego:** a co do wydatkow to zawsze tak jest ze jak sie ma mnostwo wydatkow to jeszcze cos dodatkowo wychodzi:((
 
Hej,
U nas dla odmiany pada..mgły były przedwczoraj..
Rano byłam z Martą na kontroli no i po zaświadczenie do żłobka, że się juz nadaje (u nas wymagają po każdej chorobie dziecka). Potem pojechałyśmy do NFZ złożyć wniosek o wymianę dyskietki S. i zmianę adresu na dyskietce Marty (bo S. ją ubezpiecza, a ja Marysię). Ja swoją i Marysi już miałam zmienioną w poniedziałek..Oczywiście zapomniałam zaświadczenia o przemeldowaniu Marty na nowe mieszkanie i będe musiala przy odbiorze karty S. jeszcze zmienić ten adres u Marty..a potem na zakupy do M1 i do domu..
Na obiad zrobiłam żurek śląski, więc już mam z głowy:biggrin2: Marta śpi, a ja mam chwilowo wolne:-p..
Kasia, ale super ta fotka Agatki ze złobka..szkoda, że u nas takich nie robią:-(:tak:
Sergi (albo Mła), mam ogromną prośbę:zawstydzona/y::zawstydzona/y: jakbyście miały chwilę - mogłybyście pouzupełniać tabelkę z urodzinami naszych maleństw? Np. Ninki Netki nie ma albo Elenki Agali..dzięki :*:*:*
Papayka, no ja dziękuję Bogu, że Martę miałam na rękach!!!!sytuacja u Twoich znajomych masakra faktycznie..co do chrzcin i drobiazgów..przyznam się bez bicia, że przy Marysi, to poszalałam i kupiłam każdemu z gości mały upominek, a przy Marcie już niestety nie - brak czasu:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Kota, dobre z tymi cyckami:-D:-D:-D
Agala - spóźnione buziaczki dla Elenki na te 11 m-cy:*:*:*
Kota, może ta gorączka Kubusia na ząbki faktycznie..A jak dzisiaj mały? co do mojej drugiej ciąży - u mnie nikt nie robił problemów. Kierowniczka się ucieszyła, pogratulowała, nie miałam również problemów z pójściem na chorobowe..Po powrocie tez było spoko. U nas firma składa się 3/4 z kobiet, a praca jest taka, że jeśli kogoś nie ma, to nic się nie dzieje, bo ktoś inny przejmie to i nadrobi (pracujemy w zespołach ok.20 osobowych)..firma prorodzinna (niemiecka), więc naprawdę jest luzik:-)
Netka - rozwaliłaś mnie tym farbowanym na czarno blondynem..popłakałam się:-D:-D:-D
Pyszczek, ja miałam "panieńskie" w PKO i dość szybko się go pozbyłam...
Lysa, zdrówka dla wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Tulę kochana..
Asko, gratki za nocnik;-) no i spokojnej podróży na ten pogrzeb..a Twoje kobietki dadzą radę, zobaczysz:tak:
Kota, zdrówka i dla Ciebie, doczytałam o Kubusiu..dla niego także zdrówka!!! Teraz ta pogoda jest taka nie za ciekawa niestety:-(
Asieńka, u nas Marysia ma takie odloty ze spaniem w zależności od księżyca, podobnie jak teściówka - pewnie to po niej..
Dorotar, zdrówka dla Meli..może brakuje jej jakiejś witaminy czy coś?:-( pytałaś, jak podaję syrop Marysi - a to róznie..albo strzykawką, albo z kieliszka, albo z łyżeczki..przeważnie ładnie wszystko spija, tak, że nie wiem, o co kaman z tym antybiotykiem..
Sergi - dla Ciebie również zdrówka!!
Rojku, &&&&&&&&&&&&&&&&& przy testowaniu..z resztą Inka i dla Ciebie &&&&&&&&&&
Żabcia, gratki brakującej jedynki...niezła metoda na podryw na pranie u Maciusia:-D:-D A mi się wspomniało, że się nie pochwaliłam kolejnymi ząbkami u Martusi..długo była u nas cisza (ze dwa miesiące)a tu nagle 4 naraz poszły - górne jedynki i dwójki:tak:
 
Hej Dziewczyny!
Od blisko 2 tyg.sporadycznie zaglądam na forum bo u nas mały szpital i to tym razem z moim M.-poparzył sobie stopę w pracy i jest 3 tyg. na zwolnieniu:-(.Przez pierwszy tydzień codziennie jeździliśmy na zmianę opatrunków,a teraz 3 razy w tyg.czyli urwanie głowy bo z małymi nie ma kto zostawać,a M.ktoś musi wozić do chirurga wrrrrr....najgorsze jest to,że w pracy szef dostał szału jak się dowiedział,że M.ma zwolnienie i coś czujemy,że na Nowy Rok zostanie bez pracy bo umowę ma tylko do końca grudnia.
Dziewczyny mam jeszcze prośbę-jeżeli macie jakieś znajome mamy biźniąt które są na urlopach wychowawczych to wspomnijcie im o tym,że powinny dostawać dwa dodatki z tytułu opieki nad dziećmi bo jestem na 100%pewna,że dostają tylko 400zł.na dwoje dzieci.
POZDRAWIAMY I ŻYCZYMY ZDRÓWKA WSZYSTKIM CHORUJĄCYM MAMĄ I DZIECIACZKĄ.
 
A u nas dzisiaj w końcu piękne słoneczko, po 2 tygodniach wiecznej mgły jakaś miła odmiana :-) Aż żyć się chce :-) Byłyśmy z Elenką w odwiedzinach u niespełna 2 miesięcznej Malwinki i mi się na prawdę wierzyć nie chce, ze moje dziecko też było takie maluteńkie ;-) Moja E. w gościach oczywiście jest grzeczna aż miło i nawet śpiąca nie była jak już nastała jej pora, a w domu, jak jesteśmy same, zwłaszcza po południu, to jakiś diabeł w nią wstępuje ;-)

maxwell - ja obiad też mam już z głowy, bo zawsze gotuję z dnia na dzień, także wczoraj smażyłam naleśniki na dziś, co by mój b. miał co zabrać do pracy. a jutro sobota, więc mam przerwę od gotowania ;-) jak E. sie obudzi skoczę tylko po łososia, bo mam taką chęć już od wczoraj...

Netka - twoja Ninka dziś tak ładnie pospała, a nam E. w poniedziałek zrobiła miłą niespodziankę i dospała aż do 8:45, a poszła spać normalnie, coś koło 20:30

Kota - aby to była trzydniówka, albo ząbki, a nie nic poważniejszego...My przy trzydniówkowej temp. podawaliśmy nurofen i robiliśmy chłodne okłady na czółko...

Kupinosia - współczuję nocki, u nas odpukać E. śpi bardzo ładnie i praktycznie w ogóle się nie budzi...

Dziękujemy wszystkim za wczorajsze życzonka :-*
 
reklama
hejka!
dopiero sie dorwalam do kompa... od rana ciagle cos do zrobienia.... a teraz obiad w piekarniku, Maly spi, a ja mam czas cos przekasic...
Kota, Lysa, Sergie - zdrowka!
Rojku, Inka i Zabcia - trzymam kciuki za staranka!
Netka - rozbrajasz mnie i ciagle zaskakujesz nowymi popisami kulinarnymi!
Salsik - oby z praca twojego M. bylo ok!
Dorotar - ja tez poszlabym z tymi bolami do pediatry...
Asko - zazdroszcze, my jeszcze nawet nie mamy nocnika....
Milva - my zaliczylismy upadek na smiglo od helikoptera (plastikowego) z podobnym efektem co wy....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry