reklama

Holandia

Dzień doberek,
my już na nóżkach.
Mój Arnold wczoraj źle nastawił zegarki w sypialni bo mieliśmy mały problem z prądem, i dziś rano jak Claudia wstała to zdzwiliśmy się, że tak długo spała bo była 7:30 a to się okazało że jest 6:30 :-D Ale skapnęłam się dopiero jak ja zadzwoniłam do mamy a jego nie było już w domu :-D Dzwonie do mamy a ona do mnie a ty co spania nie masz? Ja do niej czemu a ona, bo przecież jest 7 godzina :szok::-D:szok:

Ja zaraz nastawie pranie, odkurze na dole wymyje podłogę i ide na miasto po kefir bo w planach mam cisato biszkoptowe z pianką truskawkową i kokosem :tak: mniam
 
reklama
Witam :tak:

Agnes

Młodej Parze:
wiatru w żagle, moc radości,
sto lat w zdrowiu i miłości,
długich nocnych przyjemności,
bez teściowej i zazdrości,
zdrowia, szczęścia, beczki wina,
tysiąc złotych co godzina,
trzech pokoi, kupę dziatek,
Pannie Młodej wielu szmatek,
I Młodemu silnej ręki
aby bronił sewej Panienki


Pauka ogromne gratulacje!!! Szerokiej drogi:tak::tak::tak::tak:
Natka a może jedziesz w moją stronę:confused: Do mnie masz 200km i ja mieszkam blisko morza:tak::tak::tak: Jeśli tak to zapraszam, mój numer telefonu wyślę Ci na priw:tak:
Jeśli chodzi o pozostanie w NL, to ja jestem zdecydowana na 100%:-):tak:, ale mój mąż jeszcze nie:no:. Mamy zaczętą budowę domu w PL i tutaj jest problem, w każdym bądź razie mój M odmówił murarza, który miał przyjść we wrześniu, więc dobry znak:-):tak:
AGASTA:-) ja dzis wyjątkowo pospałam do 8:46, bo Oliwierek wczoraj z bratem bawili się w ganianego do 22:00:szok::-D:-)

Ja wczoraj sobie wysprzątałam tylko dziś mi kuchnia została no i obiadek do zrobienia, pranko się już pierze:tak: Mężuś znów ma fuchę i mam nadzieję, że ją dziś wcześnie skończy :confused::tak:
Dziś jest trzeci dziś jak Oliwierek chodzi bez pampersa (ma prawie 20 miesięcy) i rano wstaje z suchym pampersem z nocy, ale za nic w świecie nie chce usiąść na nocnik:no: Nie zmuszam go, ale non stop przypominam, no wczoraj udało mi się go przekupić słodyczami i usiadł raz jedyny na 30s:-D W całym mieszkaniu mamy wykładziny, a w kuchni linoleum i on zawsze leci do kuchni się wysikać :-D. Dziś rano wołał sisisisis i pytam się idziemy na kake (nocnik kaczuszka), a on NIE i sika w majty, ale zawołał pierwszy raz, więc cieszę sie jak nie wiem:-):tak:Moje pytanie brzmi jak go przekonać, aby zaczął siadać na nocnik:confused: Wiem,że nie wolno go zmuszać,ale jak go zachęcić:confused::confused::confused: Już wymyślał, że kaczuszce chce sie pić i musimy siusiu zrobić do nocniczka, ale nie działa:no: Czy przyjdzie czas, że sam usiądzie:confused::confused::confused::confused:

Dziewczynytrzymać kciuki za naukę siusiania Oliwierka, bo do naszego wyjazdu do PL "musi" sie nauczyć siusiu, bo inaczej będę musiała wrócić do pampersa:-(, a ja nie chcę:no:

Miłego weekendu:tak:
 
Ostatnia edycja:
No dziewczyny ja nie narzekam na brak @ bo fajnie jest bez :-) pytam tylko, bo czytałam gdzieś że jeżeli 2-3 miesiące po porodzie nie dostanie się okresu to trzeba iśc do lekarza...

Aneta widze że teraz pilnujesz się przy pisaniu mojego nicku :-) Ale poszalałaś z suwaczkami - fajne. Co do nocnikowania to nie mam jeszcze doświadczenia, więc niestety ci nie pomogę :confused:
Pókic co my jesteśmy na fazie dadadada babababa cały dzień na okrągło :-D Aż na wieczór łeb mi pęka :-D
Pauka gratuluję odbioru prawka - szerokiej drogi życzę
Agnes nie stresuj się, trzymam kciuki i życzę udanego wesela, a życzenia będą jak już będzie po wszystkim :-):tak::-)

U mnie pranko właśnie skończyło się prać. Lecę rozwiesić i idziemy z Claudusią na spacereko-zakupy, bo potrzebuję kokos i kefirek do ciasta. A słoneczko pięknie świeci, więc trzeba korzystać póki można :tak:

Miłego dnia
 
Ostatnia edycja:
bry...

Widze dziewczyny, ze niektore z Was maja ten sam problem co ja bo ja tez wole zostac tu tylko z przekonaniem meza jest gorzej...ale moze te serniki pomoga...:confused:

no tak dzis dzien slubu naszej kolezanki forumowiczki, ja dokladnie miesiac temu bralam slub i z tego dnia naprawde malo co pamietam, juz po fryzjerze mialam dosc i w pewnym momencie wymieklam , w ogole malo pamietam z tego dnia, ale 2 sprawa, ze jestem w ciazy wiec moje wieksze zmeczenie bylo uzasadnione...cvhoc w sumie stresa nie miala zadnego i jakos bardzo tego wszytskiego nie przezywalam moze dlatego, ze mieszkamy juz tyle razem, jedyne co miala stresa zeby wszytsko poszlo tak jak zaplanowalismy, muzyka w odpowiednim momencie itd.ale co mnie najbardziej pociaga to obraczka na palcu faceta, nie ma piekniejszego widoku:-)

skoro wy tak o sprzatataniu to i ja powiem, ze wczoraj wsxzytko zrobilam i tylko mi dzis obiad zostal...a u nas wczoraj strasznie popadalo, wiec dzis mamy chlodek czego i Wam zycze...:-)
 
Hej dziewczyny!!!!:-D

U mnie nie zaciekawie....Maja ma zapalenie spojówek i jakieś aftowe zapalenie gardła!!!W nocy koszmar...Gorączka , Oczka zalepione ropą i nie chciała nic jeść...:szok::szok::szok::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: dobrze, ze mama przyjechała, bo nie wiem co bym dzisiaj zrobiła a tak mama z nią pojecha ła na pogotowie...Bo oczywiscie ja siedze ostatni dzień w tej pojeb....pracy!!!!!!!!!!!!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

I dzięki za gratki!!! :tak:;-):-)

Agnes!!!! Odwagi i pięknych chwil!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Czekamy na fotki!:tak::tak::tak::-D

A swoją drogą to ja też to przeżywałam dokładnie wczorajszego dnia, ale 5 lat temu.....:sorry2:
 
hej hej
wybaczcie ze tak malo pisze, ale po prostu nie mam kiedy... :zawstydzona/y:
dzis przyjezdzaja do nas znajomi na dwa dni z polski, a w poniedzialek wieczorem jedziemy razem do polski.. :tak:ciesze sie bardzo, bo juz zmeczona jestem przeokrutnie i przyda mi sie pomoc Mamy :tak::-) moj R. zostanie, ale za 2 tygodnie do nas dolaczy, pozniej jedziemy na tydzien do czech, a wracamy juz razem do holandii.
Znow dzis pieke sernik wiedenski, po prostu jest pychotka, oczywiscie z tej samej strony... Mysle tez nad szarlotka...:confused:
 
AGNES!:-D:-D:-D:-D
W maleńkiej obrączce uczuć świat cały,
Miłość,obowiązek, wzniosłe idealy.
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele...
Na całe życie włozona w kościele.

Szczęśliwa Młoda Paro - życzymy Wam w uroczystym dniu ślubu miłości gorącej jak słońce, szlachetnej jak złoto, czystej jak łza, słodkiej jak miód oraz spełnienia pięknych marzeń i wspólnych planów.
 

Załączniki

  • J0384900.jpg
    J0384900.jpg
    24,6 KB · Wyświetleń: 27
Hej ,hej
My bylismy na spacerze ,wrocilismy zrobic obiadek i pedzilsmy nad morze:tak::tak::-)Tu znow upał:tak:Lece jeszcze do sklepu po chleb i jakies piwko:tak:
Aneta gratuluje Oliwierkowi i trzymam kciuki:tak::tak: Dacie rade :happy2:
Pauka zdrowka zycze Majeczce,dobrze ze masz mame przy sobie:tak:
Agata i jak sie spacerek udal?Wydaje mi sie ,ze rzadko ktora kobieta tak wczas (po 2 mies )ma @:confused::tak:
Sencilla to juz nie długo odpoczniesz i tego ci zycze:tak::tak:
Ania 117 co dzis dobrego pichcisz?
Ann super ,ze udal sie grilek:tak::tak: Lezaczek byl wygodny?:-D
Niunia ciekawe macie plany:tak:Czemu chcecie juz zjechac do pl na stale?
Natka własni gdzie byliscie nad morzem?Jak było?
Agnes czekamy na zdjecia i relacje:tak:
Szczęśliwa Młoda Paro - życze Wam w uroczystym dniu ślubu, miłości gorącej jak słońce, szlachetnej jak złoto, czystej jak łza, słodkiej jak miód oraz spełnienia pięknych marzeń i wspólnych planów.
 

Załączniki

  • images.jpg
    images.jpg
    2,3 KB · Wyświetleń: 53
reklama
Pauka zdrówka dla Majeczki biedulka mała:-(:-(:-(:-(
Karola, Oliwierek niestety nadal na kaki nie toleruje:no:
Natka jak tam nad morzem:confused::confused:
Sencilla u mnie również weekend bez placka to nie weekend:-D:-D:-D, właśnie myślę co tu dobrego upichcić:confused::confused:
Anna117 no właśnie co dziś upichciłaś, może znów po papuguje :-D:-D:-D
Agnes jak tam czujesz się w nowej roli, roli żony:confused::-) Mam nadzieję, że wszystko idzie jak zaplanowałaś:tak::tak::tak:

U nas dziś było strasznie gorąco, więc z chłopakami wsiedliśmy w auto, kupiliśmy basen i pluskali się pół dnia:tak::tak::tak:
Nie uwierzycie, ale ten basen poniżej moje płuca napompowały:szok::szok::szok::szok::szok:
 

Załączniki

  • 100_2572.jpg
    100_2572.jpg
    34,4 KB · Wyświetleń: 41

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry