Pola 30
Fan(ka)
Właśnie wróciłam z Rotterdamu. Groszem nie śmierdzimy a kupiliśmy TV-obłęd jakiś!
Paulina-do Ciebie na kom. nie sposób się dodzwonić. Prześlij mi nowy nr.
Dom wciąż nie zgłoszony, czekamy na pośrednika, który jest na wakacjach. Przyjdzie w pierwszym tygodniu września.
Dzisiaj jestem, umówiona na rozmowę z fachowcami z Polszy (daj Bóg, by cena była dobra).
Młoda rozrabia, prawie nie sypia, chce wciąż chodzić i chodzić a mi w krzyżu coś nawala...Jak straci mnie z oczu to drze się w niebogłosy...Ale fajocha jest:-)
Paulina-do Ciebie na kom. nie sposób się dodzwonić. Prześlij mi nowy nr.
Dom wciąż nie zgłoszony, czekamy na pośrednika, który jest na wakacjach. Przyjdzie w pierwszym tygodniu września.
Dzisiaj jestem, umówiona na rozmowę z fachowcami z Polszy (daj Bóg, by cena była dobra).
Młoda rozrabia, prawie nie sypia, chce wciąż chodzić i chodzić a mi w krzyżu coś nawala...Jak straci mnie z oczu to drze się w niebogłosy...Ale fajocha jest:-)

mała zawsze śpi 2-3 godzinki a dziś jak na złość tylko 1 godzinkę.....pewnie jakbym prasowała to by spała dłużej .....a tak musiałam pójść z nia na spacer w te słońce....w domu marudzi na słońcu marudzi....a manie głowa pęka :sick:.........na pocieszenie wcinam czekoladki Mauxion, a co tam wruciłam do 70 kg jest co świętować
.
Trzeba korzystac ze slonka ile sie da, bo jak nadzejdzie prawdziwa holenderska jesien to niepredko je zobaczymy 
i trzeba bylo szybko wracac do domu. Ale za to jak malzonek wroci z pracy to jedziemy pospacerowac po plazy :-)
