reklama

I Sabat Styczniówek:)

reklama
Ja tak jak pisalam wcześniej proponuję centrum np. Warszawa i okolice. Wam z Bydgoszczy będzie nie daleko a i każda z nas będzie miała "podobną" drogę.

Mamy z mężem zaplanowany własnie wyjazdna wakację i jeśli odległość nie będzie zbyt kosmiczna jak na wyjazd weekendowy to my chętnie pojedziemy :-)
 
Powiem Wam ze fajnie sike spotkać w realu . jednak nie dogodzi każdemu i ... potem trochę sie posypie grupa. Nie bierzcie tego za złe co napiszę ale znam z życia. Te które sie spotkają w wiekszości będą bardzie ze sobą zżyte, te które nie będą mogły dojechać , przynajmniej część poczują sie poza pewnym kręgiem. Eh zawsze coś będzie.

Nam sie tak grupa posypała, potem było wiecej problemów i w zasadzie powstały dwie odrębne grupy ;) z których jedna znów sie rozwaliła i nie mam pojecia co sie stało z dziewczynami. wiem ze ta częśc w której jestem trzymamy sie razem na fb , piszemy tam często. Ale już na inne fora nie zaglądamy ;)

To tak a propo spotkań ;)

a co do mnie to żebym na rzęsach stawała to przejechać pól polski będzie nie możliwe. Szczególnie ze my teraz budowa i mąz ma tylko niedziele wolne :( W tym roku nie będzie miał ani urlopu ani wakacji :( tak bywa.
 
na serio Anisen? grupa sie posypała przez spotkanie? zdziwko walę, no ja sie w kazdym razie nie obraze jak wyjdzie ze w lipcu chcecie, a nas wtedy nie ma:) luuuuz, nawet WAM MIEJSCOWE TAK CZY SIAK ZNAJDE:)

i dzięki za głosy ( gdzie i kiedy) na priva, czekam na resztę:)
 
tak, przaz spotkanie, albo raczej dwa spotkania w realu. Dziewczyny zaczeły na grupie gadac o tym co bylo jak sie widziały, rzucac tekstami ze spotkania, mimowolnie zaczeły gadac tylko między tymi co były izolując reszte. a potem doszły niedomówienia, teksty ze niby obgadywana była reszta nieobecna. Wystarczyło ze któras posłała jakąś aluzje i juz była bomba. w koncu ciężko było cześć naoisać żeby któraś tego opacznie nie zrozumiała ;)
 
Inomama, nawet się nie mogę zdziwić, że zaproponowałaś taki temat, bo gdyby ktoś pytał, to bym w ciemno stawiała, że to twój pomysł :)))
My się chętnie pojawimy, zapewne we 3, bo ja samochodem jeżdżę tylko jako pasażer... Co do miejsca, to mam 2 postulaty: coś nad morzem raczej niż góry i żeby za dużo komarów nie było, bo mnie żywcem zeżrą. Bydgoszcz sama w sobie też jest bardzo OK :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry