reklama

Idziemy na zakupy :)

reklama
Dziewczyny jakie termoetry macie? bo ja nie wiem na jaki sie zdecydowac...
Tak,tak...do tej pory jeszcze nie zakupiłam zadnego... wyrodna matka...;/
Oczywscie chozi mi taki do czola,czy ucha,wielofunkcyjny.
 
ja mam do ucha, mimo to lekarka kazala mierzyc temp w pupce termometrem z miekka koncowka,
zwykly termometr jest bardziej precyzyjny a te do uszu i czola to takie gadzety dobre dla starszych dzieci
dodam ze swoj termometr uszny kupowalam w aptece
 
dziewczyny mialyscie moze dla swoich starszych dzieci takie cuda jak np hustawki,pchacze (autka np), kule czy klocki sensoryczne itp?czy to sie oplaca kupowac?ceny zabijaja:D
hustawka - nie, jakos sie obylo bez tego ;P
pchacz - tak, tyle ze w formie autka na ktorym mozna pojezdzic. bardzo przydatna sprawa! ogolnie maluchy lubia pchajki - furrore robi wozek dla lalek. u chlopcow tez - nawet sa wersje niebieskie ;>
kule/klocki sensoryczne - Malgosia miala klocki, bardzo sie nimi lubila - i nadal lubi bawic ;) teraz z nich uklada wieze i "pociagi". Na allegro mozna kupic sporo taniej uzywane, chociaz mi sie nie utrafily ;> . A, my mielismy zestaw klockow ze slonikiem - bardzo sie sprawdzil.


Chociaz ostatnio tylko ciut Was podczytuje, to i tak zajrzalam do watku, zeby polecic nosidelko ;) Bo wiem, ze swojego czasu wiele z Was sie rozgladalo. Ja kupilam ostatnio nosidelko Bondolino Nosidełka ergonomiczne Bondolino :: Tublu.pl (to nosidlo ergonomiczne) - i rewelacyjna sprawa ! Maly polubil je szybko - mozna nosic w nim dzieci od urodzenia. Ja wykorzystuje gdy wypuscimy sie zbyt daleko na spacer i Malgosia nie ma sily na nozkach wrocic :> Wtedy Jas do nosidelka, a Malgosia do Jasiowego wozka :> Albo jak marudzi na placu zabaw, a Malgosia dopiero co zaczela sie bawic.
Cena jest dosc wysoka, ale powiem Wam, ze nie zaluje ani zlotowki. Wcale nie czuje wagi dziecka - rozklada sie na biodrach. Malgosia miala nosidelko "wisiadelko" (czyli nieergonmiczne - zwykle takie, w ktorym dziecko wisi na kroczu, bo siedzenia to nieprzypomina .. ) i nasze kregoslupy go definitywnie nie lubily :>
 
Ostatnia edycja:
Chociaz ostatnio tylko ciut Was podczytuje, to i tak zajrzalam do watku, zeby polecic nosidelko ;) Bo wiem, ze swojego czasu wiele z Was sie rozgladalo. Ja kupilam ostatnio nosidelko Bondolino Nosidełka ergonomiczne Bondolino :: Tublu.pl (to nosidlo ergonomiczne) - i rewelacyjna sprawa ! Maly polubil je szybko - mozna nosic w nim dzieci od urodzenia. Ja wykorzystuje gdy wypuscimy sie zbyt daleko na spacer i Malgosia nie ma sily na nozkach wrocic :> Wtedy Jas do nosidelka, a Malgosia do Jasiowego wozka :> Albo jak marudzi na placu zabaw, a Malgosia dopiero co zaczela sie bawic.
Cena jest dosc wysoka, ale powiem Wam, ze nie zaluje ani zlotowki. Wcale nie czuje wagi dziecka - rozklada sie na biodrach. Malgosia miala nosidelko "wisiadelko" (czyli nieergonmiczne - zwykle takie, w ktorym dziecko wisi na kroczu, bo siedzenia to nieprzypomina .. ) i nasze kregoslupy go definitywnie nie lubily :>

a czy są nosidełka ergonomiczne w których można nosić dziecko plecami do siebie?
 
reklama
a czy są nosidełka ergonomiczne w których można nosić dziecko plecami do siebie?

Jeśli chodzi o noszenie dziecka plecami do siebie, to nam kobitka na warsztatach z noszenia dzieci w chustach mówiła, że to jest bardzo duży błąd rodziców i że tak nie powinno się dzieci nosić. Jest to niebezpieczne, poza tym dziecko ma przed sobą zbyt dużą przestrzeń i ma za dużo bodźców. Poza tym jego kręgosłup jest wtedy prosty, a przy noszeniu dziecka brzuszkiem do siebie - kręgosłup jest lekko zaokrąglony (i tak jest prawidłowo). A już przy malutkich dzieciach - nosząc je 'tyłem do siebie' nie widzimy, czy się dziecku coś ulało, czy się popluło, zakrztusiło, czy jest śpiące itp itd.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry