reklama

ILE PRZYBIERAMY NA WADZE??

reklama
No to u mnie dzisiaj było: 3 kanapki z serkiem i wędlinką, 1 jajko na miękko, 1 jabłko, olbrzymi, głęboki talerz faworków, na obiadek bitki wieprzowe, serek na zimno z rodzynkami, no i na kolację 2 kanapki. Gdyby nie te faworki, to zjadłabym więcej kanapek i więcej owoców. :) Jutro pewnie będzie powtórka, bo została jeszcze cała miska pięcio litrowa, a obdzieliłam już 2 sąsiadów i gościa. :) Jutro mam nalot teściów, więc dostaną wałówkę do domu i na czwartek może już niewiele zostanie i nie będę tak wstrętnie podjadać. :)
 
moje jedzenie: :)
1 kromka + sałatka warzywna
2 pomarańcze
3 kiwi
malutka porcja gulaszu wołowego z makaronem
3 szklanki mleka
3 kromki chałki z powidłami
2 łyki piwa żywiec :P
 
to i ja się "wyspowiadam" ;) :
- 2 +2 kanapki z wędliną i pomidorem
-kasza manna z płatkami kukurydzianymi i bananem
-mały gulasz z kaszą gryczaną i buraczkami
-5 jabłek
-3 szt. ptasiego mleczka
- mała kawa z mlekiem
 
reklama
Jedzcie, jedzcie, dziewczyny, póki możecie. Potem człowiek sie dziesięć razy zastanawia, zanim coś weźmie do ust. A i tak nigdy nie wiadomo, czy ból brzuszka z jedzenia czy sam z siebie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry