Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No to u mnie dzisiaj było: 3 kanapki z serkiem i wędlinką, 1 jajko na miękko, 1 jabłko, olbrzymi, głęboki talerz faworków, na obiadek bitki wieprzowe, serek na zimno z rodzynkami, no i na kolację 2 kanapki. Gdyby nie te faworki, to zjadłabym więcej kanapek i więcej owoców. Jutro pewnie będzie powtórka, bo została jeszcze cała miska pięcio litrowa, a obdzieliłam już 2 sąsiadów i gościa. Jutro mam nalot teściów, więc dostaną wałówkę do domu i na czwartek może już niewiele zostanie i nie będę tak wstrętnie podjadać.
to i ja się "wyspowiadam" :
- 2 +2 kanapki z wędliną i pomidorem
-kasza manna z płatkami kukurydzianymi i bananem
-mały gulasz z kaszą gryczaną i buraczkami
-5 jabłek
-3 szt. ptasiego mleczka
- mała kawa z mlekiem
Jedzcie, jedzcie, dziewczyny, póki możecie. Potem człowiek sie dziesięć razy zastanawia, zanim coś weźmie do ust. A i tak nigdy nie wiadomo, czy ból brzuszka z jedzenia czy sam z siebie...