reklama

Imiona dla naszych dzieciaczków

reklama
U nas bedzie Majeczka albo Dawidek.
Ciezko bylo co do imienia chlopca, co mi sie podobalo to mojemu oczywiscie nie. No i doszlismy w koncu do kompromisu.
Tylko zastanawiam sie nad pisownia tych imion, bo my do Polski nie wracamy raczej. Chcemy tu zostac na wyspach. I teraz czy podac tu Maya albo David czy zostawic po polsku.
 
ja bym dala polska pisownie - nigdy nie wiadomo czy jednak nie wrocicie, a jak nie wy to moze dzieck oebdzie chcialo wrocic? A w UK to chyba inna pisownia nikogo nie dziwi - zreszta jestescie Polakami :tak:
 
W sumie i tak bedzie wymawiane normalnie, wiec to tylko kwestia pisowni. Na dzien dzisiejszy nie chcemy wracac, a sadze ze jak dziecko pojdzie do szkoly to tym bardziej bedziemy chcieli zostac tutaj.
Zreszta jak bysmy kiedys tam zdecydowali sie wrocic to sadze ze imie Maya pisane przez ''Y'' nie bedzie az tak wielkim dziwadlem w Polsce, tym bardziej ze widze jak coraz wiecej dzieci w Polsce ma nadawane zagraniczne imiona i to bardziej udziwnione niz Maya.
A poza tym jeszcze czas mamy, to mozemy kilka razy zdanie zmieniac.
 
No dziewczyny tak jak pisłąm w watku głównym, ja już poznałam płeć swojej dzidzi....będzie córcia:-D. Moje przeczucia co do synka się nie sprawdziły:sorry2:
Mąż stwierdził, ze urodę może miec po mnie, byleby charakterek miała inny:-)

czekam na kolejne wiadomości
Pozdrawiam
 
Chyba lepiej przeksztalcic imie na wersje angielska. Ja przez wiele lat w szkole musialam zawsze literowac swoje imie i nazwisko, az do zbrzydzenia. Moj synek ma na imie Patrick i jak mowie jak sie nazywa nie musze nic alfabetowac, bo kazdy wie jak to napisac. No ale decyzja jest wasza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry