reklama

Imiona dla naszych dzieciaczków

reklama
Ja od samego początku mówiłam do brzuszka Emilko i jakoś wewnętrznie czułam że może jednak córeczka? ale po ostatnim usg wiemy ze prawdopodobnie mężczyzna :-) pierwszej nocy nie mogłam spać...przerażenie czułam straszne. Ale juz się oswoiłam z ta myśla :tak:
 
reklama
Ja też nie miałam żadnych przeczuć w tym temacie... Znajomi twierdzili , że w brzuszku mam chłopaka a moja mama od początku mojej ciąży twardo zwraca się do brzusia: Agatko :)
W piątek (wczoraj) byłam na usg. Moja ginka mówi,że chłopak. Wiecie co? Ja nie dowierzam tzn nie przyswoiłam tej informacji tak jak inne cieżarówki. Nie jestem poprostu przekonana co do tej informacji. Moze dlatego ,że ostatnio nasłuchałam się od koleżanek o mylnych "diagnozach" ginekologów. Ubranka kupuję ale ani niebieskie ani różowe(żadnego z tych kolorów nie lubie).
Myślę sobie co będzie to będzie... nie ważne. Byle zdrowe.
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry