• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Imiona dla naszych lipcowych szkrabów

Drogą eliminacji zostały nam 3 imiona, które bierzemy pod uwagę: Artur, Emil i Oskar. Nie spełniają kryterium 3 sylab :p ale trudno, to była sprawa drugorzędna:p które Wam sie najbardziej podoba? :)

Ja w sumie zawsze chciałam synka Artura tyle że nasze nazwisko zawiera literę R i tyle tych R do wymówienia hehe. Ale chyba będę namawiać męża na Artura.

A w ogóle to liczę że będzie Natalka :p ale na wszelki wypadek musimy być przygotowani hehe.
Artur:) Z Emilem kiedyś chodziłam i był taka dupa wołowa:) synek mamusi :)
 
reklama
Mamy...Anastazja - to był typ numer jeden, ale tyle krytyki co do tego imienia to nigdy nie słyszałam i może fakt, zdrobnienie od tego kiepskie. Chociaż chłopcy o innym słyszeć już nie chcą. Hanek jest pełno, a szkoda, bo piękne imię. Ania to jedna z sióstr ( a mam jeszcze jedną siostrę i już foch, że to nie jej imię, tylko drugiej siostry). Zwariować można!!!
 
reklama
Lila, patrz na siebie i opinię swoich chłopaków :) Ludzie zawsze będą gadać, wymyślać itd. Nie dogodzisz wszystkim. Na nasze imię szwagier powiedział wprost: brzydkie. Ktoś powiedział: dlaczego tak chcecie skrzywdzić dziecko? Ale my uważamy, że imię jest ponadczasowe (a nie sezonowe), w miarę oryginalne (bo podoba mi się też Filip, ale Filipów jest mnóstwo) i wątpię, że syn będzie miał do nas pretensje...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry