spoko23
Fanka BB :)
To jest kolejny punkt do zamartwiania sięale zrobiłam co mogłam przez te kilka miesięcy. Brałam suple, schudłam, staralam się zdrowo odżywiać i ruszać
mam nadzieję, że będzie chociaż jeden piękny zarodek z tego
![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To jest kolejny punkt do zamartwiania sięale zrobiłam co mogłam przez te kilka miesięcy. Brałam suple, schudłam, staralam się zdrowo odżywiać i ruszać
mam nadzieję, że będzie chociaż jeden piękny zarodek z tego
![]()
Eee nieee. Na takim etapie to jedynym objawem jest dodatnia beta, brakA jak objawy? Czujesz coś?
Trzymam mocno kciukiNic nie wiem jeszczeW sobotę dzwonili ok 12.00 i mówili, że zadzwonią później, jak pójdą do mrożenia więc mam nadzieję, że to jest dobry znak
Ja już dzisiejszy dzień w pracy spisałam trochę na straty, siedzę na forum zamiast pracować
Najgorzej, że zaraz idę na spotkanie z klientem i znając moje szczęście zadzwonią w trakcie
Wiadomo już kiedy będziesz miała tą histero przed transferem? I jak wyniki biopsji?Ogólnie myślę, że niepowodzenie pierwszego transferu to niestety brutalna statystyka. Gdybym miała więcej zarodków, to poszłabym na kolejny transfer (i tak w sumie zrobiłam po pierwszym nieudanym).
Przed ostatnim zarodkiem lekarz zlecił histeroskopię.
Ale jeśli czujesz, że nie chcesz w ciemno robić kolejnego transferu, to histeroskopia wskazana.
A na co są wlewy z intralipidu?
Eee nieee. Na takim etapie to jedynym objawem jest dodatnia beta, braki obolała pupa od zastrzyków
![]()
Nie miałam ale jak już mam mieć biopsje to wybrałabym z histeroskopią żeby bylo wszystko od razu i nie ukrywam, że panikara ze mnie i cudownie byloby miec to pod narkoząTo może biopsja z CD? Czy już miałaś i wiesz, że komórki nk są podwyższone?
W sumie do końca nie wiadomo, albo komórki albo plemniki. Do IFV podeszliśmy z uwagi na czynnik męski ale teraz nie jestem taka pewna że to wina tylko plemników... Ogólnie zawsze na podglądzie jest sporo pęcherzyków ale komórek mniej, dojrzałych jeszcze mniej, ostatnio jeszcze się kiepsko zapłodniły- tylko 2 z 5. Zarodki się rozwijają ale chyba są za słabe bo przetrzymane do 5, 6 i 7 doby degradują lub przestają się rozwijać. Liczę na to że wpływ tu miało ponoć kiepskie zaplecze embriologiczne plus niestosowanie się do zleconych procedur... ehA co jest u Ciebie powodem niepowodzeń? Kiepska jakość komórek czy słaba odpowiedź na stymulację? jeżeli pisałaś już o tym to sorki że się powtarzam, ale tyle jest tu postów, że ciężko czasem coś odszukać![]()
To mnie zmartwiłaś... nie badałam NK ani z krwi (Paśnik mi nie zlecił a to dziwne), biopsji też nie miałam. Badałam tylko cytokiny, mutacje, ana, kiry. Wyszedł kir aa, mutacja mthf. Przyczyna nieplodnosci; pcos/ obnizone parametry nasienia z naciskiem na 1% morfologii i ilosc.Badałaś poziom NK z krwi czy z biopsji? Która to procedura u Ciebie? Intralipid bierze się dożylnie i po udanym FET bodajże co 2 tygodnie do około 15tc. Kiedyś sporo czytałam na ten temat i wiele było historii, gdzie po wlewach poziom NK jeszcze wzrastał (a transfery były nieudane).
Wyników biopsji jeszcze nie ma, obstawiam bardziej przyszły tydzień, bo na CD było 15 dni roboczych.Wiadomo już kiedy będziesz miała tą histero przed transferem? I jak wyniki biopsji?
Wydaje mi się, że właśnie w cytokinach widać ten atak na zarodek. Ale mogło też mi się coś pomieszaćTo mnie zmartwiłaś... nie badałam NK ani z krwi (Paśnik mi nie zlecił a to dziwne), biopsji też nie miałam. Badałam tylko cytokiny, mutacje, ana, kiry. Wyszedł kir aa, mutacja mthf. Przyczyna nieplodnosci; pcos/ obnizone parametry nasienia z naciskiem na 1% morfologii i ilosc.
Wydawalo mi sie ze jakosc komorek ogarnelismy bo uzyskalismy na 5 zaplodnien aż 3 blastki ale moze jednka te zarodki nie sa pomimo klasy takie dobre jak myślałam. No zastanawiam sie czy iśc za ciosem czy jednka pokusic sie teraz o biopsje/histeroskopie