reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Super ❤️❤️zazdroszczę... Czy coś miałaś zmienione w tym transferze?
Poza moim nastawieniem, to nie 😉 Postanowiłam zdjąć z siebie presję i nikomu z bliskich tym razem nie mówiłam, że mam transfer, wie tylko mąż (no i Wy tutaj 😁) - założyłam, że i tak się nie uda i że czeka mnie 4 procedura. Miałam dokładnie te same leki, w tych samych dawkach (Estrofem, Progesterone Besins i Cyclogest). Ale wydaje mi się, że transfer był trochę wcześniej niż poprzednim razem, chyba endometrium szybciej rosło. Natomiast nie badaliśmy zarodków, więc niewykluczone, że poprzedni zarodek, chociaż był lepszej klasy, po prostu był nieprawidłowy. Mam nadzieję, że ten będzie ok.
 
reklama
Dzisiaj dzień dobrych wieści 🥹 gratulacje!! 💕 też czekam na ten dzień, żeby zobaczyć swojego bąbla 🥹
Trzymam kciuki cały czas za to, żeby się udało ♥️.

Ja wiem, że nie wszystkim się udaje i bardzo mnie denerwowało słuchanie tego, że na pewno się uda więc sama tak nikomu nie powiem. Ale obiektywnie patrząc in vitro jest najbardziej skuteczną metodą leczenia niepłodności i daje nam największe szanse. I tego się musimy trzymać ♥️.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry