Melduje się po wizycie, w następny poniedziałek mam się stawić w szpitalu. Młoda przez tydzień przybrała ok 150g, wazy ok 2050g. Szału nie ma…
Nie jest źle. Codziennie będzie przybierała na wadze. Kciuki wciąż zaciśnięte za Was Dziewczyny!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Melduje się po wizycie, w następny poniedziałek mam się stawić w szpitalu. Młoda przez tydzień przybrała ok 150g, wazy ok 2050g. Szału nie ma…
Miałaś jakieś komplikacje podczas ciąży i porodu? Czy gładko poszło?Ja urodziłam niedawno. Rocznik 76. Powodzenia!
Nie bedziesz najstarszą matką! Najstarszą matką jest Barbara Sienkiewicz, która ostatnio się strasznie rozgadala w kontaktach z dziennikarzamiJa podchodzę do transferu we wrześniu. Będę najstarszą matką w Polsce hehehe. Staramy się o drugie.
Nadciśnienie w trzecim trymestrze. W końcowym etapie ciąży już nie działały nawet maksymalne dawki leków, ale udało się dotrwać prawie do końca 38 tygodnia ciąży. Maluch zdrowy, a ja uważam, że ta ciąża, to najlepsza decyzja w życiu. W pierwszej ciąży, wiele lat temu, miałam problemy z szyjka, cukrzycę i urodziłam w 36 tygodniu.Miałaś jakieś komplikacje podczas ciąży i porodu? Czy gładko poszło?
Jest prześlicznaKochane moje, w środę 12.07 trafiłam na patologię ciąży z powodu nieprawidłowego zapisu domowego ktg. W piątek 14.07 w wyniku przyspieszonego cesarskiego cięcia pojawił się na świecie mój Cud - Anna Danuta, 2270g, 46 cm. Urodzila się w 35tyg +3 dni. Jest w inkubatorze, nie ze mną, ma żółtaczkę a ja nie mam pokarmu co mnie gigantycznie frustruje ale najważniejsze ze ona żyje i będzie chyba coraz lepiej Zobacz załącznik 1547620
Gratuluję! Nie przejmuj się laktacja. Jeszcze się może rozkręcić. Moje dzieci też tuż po porodzie były, przez dobę w inkubatorze i były karmione mm, bo nie chciały ssać piersi, a pokarm się później pojawił. Nie poddawaj się. Nawet jeśli nie, to przecież nie koniec świata. Najważniejsze, żeby malutka była zdrowa, a jej mama spokojna. Wszystkiego dobrego zKochane moje, w środę 12.07 trafiłam na patologię ciąży z powodu nieprawidłowego zapisu domowego ktg. W piątek 14.07 w wyniku przyspieszonego cesarskiego cięcia pojawił się na świecie mój Cud - Anna Danuta, 2270g, 46 cm. Urodzila się w 35tyg +3 dni. Jest w inkubatorze, nie ze mną, ma żółtaczkę a ja nie mam pokarmu co mnie gigantycznie frustruje ale najważniejsze ze ona żyje i będzie chyba coraz lepiej Zobacz załącznik 1547620
Gratuluję! Wszystko się ułoży, zobaczyszKochane moje, w środę 12.07 trafiłam na patologię ciąży z powodu nieprawidłowego zapisu domowego ktg. W piątek 14.07 w wyniku przyspieszonego cesarskiego cięcia pojawił się na świecie mój Cud - Anna Danuta, 2270g, 46 cm. Urodzila się w 35tyg +3 dni. Jest w inkubatorze, nie ze mną, ma żółtaczkę a ja nie mam pokarmu co mnie gigantycznie frustruje ale najważniejsze ze ona żyje i będzie chyba coraz lepiej Zobacz załącznik 1547620
Gratulacje! Piękna dziewczynka!! Będzie dobrze! Masz laktator? Nie poddawaj się z laktacją, bo tak jak dziewczyny piszą to się może jeszcze rozkręcić. Po cesarce początkowe problemy z laktacją są częste. Super, że obie jesteście zdrowe. Żółtaczka minie za kilka tygodni. U nas trzymała chyba 10 tygodni, ale obyło się bez naświetlania.Kochane moje, w środę 12.07 trafiłam na patologię ciąży z powodu nieprawidłowego zapisu domowego ktg. W piątek 14.07 w wyniku przyspieszonego cesarskiego cięcia pojawił się na świecie mój Cud - Anna Danuta, 2270g, 46 cm. Urodzila się w 35tyg +3 dni. Jest w inkubatorze, nie ze mną, ma żółtaczkę a ja nie mam pokarmu co mnie gigantycznie frustruje ale najważniejsze ze ona żyje i będzie chyba coraz lepiej Zobacz załącznik 1547620
Gratuluję! Nie przejmuj się laktacja. Jeszcze się może rozkręcić. Moje dzieci też tuż po porodzie były, przez dobę w inkubatorze i były karmione mm, bo nie chciały ssać piersi, a pokarm się później pojawił. Nie poddawaj się. Nawet jeśli nie, to przecież nie koniec świata. Najważniejsze, żeby malutka była zdrowa, a jej mama spokojna. Wszystkiego dobrego z
Dziewczyny. Pamiętam Twoje wpisy z kafeterii i bardzo Ci kibicowałam
Ogromne gratulacje, mam łezki w oczach. Mala to cudo!!! Mama - najlepsza bohaterka! Wszystkiego co najlepsze. Wszystko sie ulozy dobrze. Jestescie juz razemKochane moje, w środę 12.07 trafiłam na patologię ciąży z powodu nieprawidłowego zapisu domowego ktg. W piątek 14.07 w wyniku przyspieszonego cesarskiego cięcia pojawił się na świecie mój Cud - Anna Danuta, 2270g, 46 cm. Urodzila się w 35tyg +3 dni. Jest w inkubatorze, nie ze mną, ma żółtaczkę a ja nie mam pokarmu co mnie gigantycznie frustruje ale najważniejsze ze ona żyje i będzie chyba coraz lepiej Zobacz załącznik 1547620