Ja róże i hortensje przycięłam wcześniej, więc tu mam już spokój. Mocno ubolewam, że w tym roku nie będę miała ogrodu warzywnego, bo fizycznie nie dam rady tego zrobić.Mam dwóch pomocników ale nachodziłam się za nimi. Sama wycięłam pomarznięte róże ale mam sekator elektryczny więc niewiele wysiłku wymaga.