reklama

JADŁOSPIS KARMIĄCYCH MAM !!!!!!!!

reklama
Ufff, to nie tylko ja zwariowałam na punkcie czekolady :), ale tak bardzo chce mi się słodkiego... biszkopty już mi się przejadły :)
 
Czekolade jadlam i nic sie nie dzialo :) Pepsi tez. W sumie to jem wszytsko lacznie z rzodkiewka i brzoskwiniami i zadnych sensacji nie bylo. Zaczynam naprawde wierzyc w teorie ze dieta matki nie ma zadnego wplywu na male brzuszki. powstrzymuje sie jednk przed bigosem (chociaz golabki jadlam) fosola i pieczrkami.
 
reklama
katiNJ pisze:
Czekolade jadlam i nic sie nie dzialo :) Pepsi tez. W sumie to jem wszytsko lacznie z rzodkiewka i brzoskwiniami i zadnych sensacji nie bylo. Zaczynam naprawde wierzyc  w teorie ze dieta matki nie ma zadnego wplywu na male brzuszki. powstrzymuje sie jednk przed bigosem (chociaz golabki jadlam) fosola i pieczrkami.

nie moze nie mieć wpływu - ale nie taki jak piszą, no chyba że dzidzio jest na coś uczulone.

zazwyczaj dziecko reaguje źle na to , na co mama źle reaguje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry