reklama

JADŁOSPIS KARMIĄCYCH MAM !!!!!!!!

sylwia532 pisze:
anik uffffffffffffff bylam dzis z malym u pediatry jednak to n ie skaza na pewno,wysypka nie wiadomo od czego(to tak jak u suszi nie wiedza) na pewno nie potowki i nie tradzik,mamy jakas masc

te wysypki to paranoja kompletna

co do skazy wyczytalam ze charakterystycznym objawem sa takie "lakierowane policzki",takie swiecace

Sylwia, u nas świecące policzki są dopiero teraz... Bardzo się cieszę, że to nie skaza. :) A powiedz co to za maść??
 
reklama
suszi pisze:
Nie jem żadnych pokarmów zawierających białko zwierzęce, a wysypka jeszcze nie zniknęła.Po jakim czasie powinna zniknąć jeśli to faktycznie alergia na białko?Jakie słodycze nie zawierają białka oprócz landrynek? :( >:(

Suszi, u nas zaczęło schodzić gdzieś po tygodniu, ale codziennie przemywałam Krystiankowi buzię mydełkiem Oilatum i ono na pewno w jakiś sposób pomogło. Ja jadłam wcześniej biszkopty, sucharki a teraz nic, bo okazało się, że w tych produktach jest serwatka (jakoś na to nie wpadłam) i maluszkowi nie przechodziło. Jak mam ochotę na coś słodkiego to piekę sobie kruche ciasto z powidłami lub jabłkami.

Przepis :):
- margaryna zwykła (lub inna bezmleczna) plus mąka plus trochę cukru = wrabiam aż odejdzie od ręki. Więksą połową ciasta wylepiam spód foremki (mniejszą wkładam do lodówki na 30 minut), na ciasto kładę albo powidła śliwkowe, albo starte jabłka posypane cukrem i na nie ścieram na tarce pozostałą część ciasta. Piekę na oko jakieś 30 minut w temp. 180 stopni. Potem posypuję cukrem pudrem i wcinam :)

 
anik masc nazywa sie "baneocin"-taka przepisal lekarz,koniecznie nakazal smarowac cienka warstwa.z mezem sie troszke martwimy bo pani w aptece jak uslyszala ze to dla 3 tyg.maluszk to sie zdziwila.zobaczymy czy widac poprawe

no to tak do konca nie wiem czy to skaza czy nie-bo widze ze ciezko to rozpoznac. a te charakterystyczne policzki po jakim czasie wyszly twojemu malemu i jak dlugo juz sie to utrzymuje(ta skaza)

lekarzowi nie podobala sie sapka-pobrali wymaz i do szpitala z wynikiem .mam nadzieje ze wszystko bedzie ok
 
Sylwia, mnie to ciasto smakuje, bo lepsze to niż nic :). Mąkę sypię na oko, tak żeby ciasto odchodziło od ręki, jak dasz za mało, to chyba nie będzie odchodzić. Może jutro je upiekę (zostały mi tylko 3 kawałki jeszcze), to Ci dokładnie podam proporcje.

Sylwia, najlepiej będzie jak umieszczę zdjęcia i sama zobaczysz :)
 
A tu już lepiej :), pomogło mydełko... Później, czyli 25.03 mamusia zjadła 5 łyżek mleka i znowu Krystianek miał czerwone plamy na polikach, ale przynajmniej już było wiadomo, że to skaza. 27.03 lekarz potwierdził nasze przypuszczenia...
 
reklama
Sylwia, teraz skóra na policzkach robi nam się gładsza, niestety w dalszym ciągu schodzi naskórek, ale myślę, że to już kwestia czasu i jego regeneracji. :)Ja cieszę się i dziękuję Bogu, że Krystianek wygląda lepiej, bo płakać mi się chciało jak się drapał po polikach. Mam nadzieję, że w ten sposób chociaż troszeczkę Ci pomogłam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry