reklama

JADŁOSPIS KARMIĄCYCH MAM !!!!!!!!

KingaP pisze:
osinko, nie przesadzaj :) Rafała mama opowiadała mi o kuzynce Rafała, której mama tez trzęsła się nad każdą nowością. Dziewczyna ma 30 lat i na nowalijki reaguje wysypką.

Bądź odważna :) Jak Agata była w brzuchu, jadlaś wszystko, jest udoporniona :) Ja tak sobie tłumaczę :)

sama nie wiem... po eksperymentach typu chleb razowy, smazony kurczak, jabłka ze skórką były mega płacze i bóle brzuszka (może to też się zbiegło wtedy z moimi nerwami w wiadomej sprawie), muszę się odwazyć i zacząć eksperymenty ;)
 
reklama
kinga ja tez mam takie podejscie jak ty
osinka sproboj bo byc moze niepotrzebnie ograniczasz(no chyba ze zwalasz na agatke a tak naprawde jestes na dietce ;)) ale powaznie sproboj,nasze maluszki sa z dnia na dzien starsze i juz nie musza tak reagowac-co innego noworodki
 
Ja chyba ostatnio trochę przeginam, bo nawrzucałam w siebie różności, no i od dwóch dni Jasia znowu boli brzuszek >:( Ale na razie po truskawkach wysypki nie dostał. Zobaczymy jeszcze do jutra.
 
ja też raczej większość rzeczy już jem (nawet chipsy i marsy ;D), oprócz tego co nam ewidentnie nie podeszło np gotowane jajka???!!!

po kalafiorze cisza ....

po arbuzie ... 3 giga kupy pod rząd ;D
 
nie wiem czy to ma jakiś związek ale podkuszona przez niektóre z Was opiłam się jak bąk coli i poraz pierwszy moje dziecko przespało nockę bez jednego stęknięcia, a i w dzień nie było preżenia się i stękania ( cola była jedyną nowością w moim menu)
 
reklama
ja na cole pokusilam sie tylko na mala puszeczke(jaos sie odzwyczailam jej picia i wole mineralna) na nowa zlota-miala sie odgazowac ale po lyku nie wytrzymalam i wypilam duszkiem :P

zjadlam kalafiorka 1/4 ale takiego malego

tera wcinam swoj ulubiony placek "murzynka" z masa serowa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry